pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Anna

Anna
Anna avatar

Tynki zewnętrzne

Niebawem będziemy izolować ściany zewnętrzne....

+1

Niebawem będziemy izolować ściany zewnętrzne. Jako zwolennicy farb i tynków mineralnych zdecydowaliśmy się na wełnę mineralną ze względu na jej paroprzepuszczalność. Dowiedziałam się też, że wełna ma mniejszą skłonność do pociągania kapilarnego i pochłaniania pary wodnej znajdującej się w powietrzu. Największym skrupułem jest cena! ;) Mamy jednak kiepskie doświadczenia z zawilgoceniem ścian w miejscu poprzedniego zamieszkania i właściwości hydrofobowe wełny przemawiają do naszej wyobraźni ;) Pewnie gdyby nasz dom został wyposażony w wentylację mechaniczną w każdym pomieszczeniu, zdecydowalibyśmy się na styropian. W końcu wymiana powietrza zależy głównie od sprawnej wentylacji. Wydaje mi się, że przy wentylacji grawitacyjnej wełna trochę lepiej zdaje egzamin, a przy wentylacji mechanicznej z rekuperacją najsensowniejszym rozwiązaniem jest styropian. Ale... każda pliszka swój ogonek chwali. Zobaczymy po kilku latach, czy to przypuszczenie jest właściwe :)

12 komentarzy

Magdalena Avatar

Magdalena

21 sierpień 2016, 17:45

Ja właśnie pochwalę swój "ogonek" ;) Zdecydowaliśmy się na styropian i mam nadzieję, że nie pożałujemy. Nie będzie wentylacji mechanicznej w całym domu, jedynie wentylatory mechaniczne w kuchni i łazience. Ale okna kupimy z rozszczelnieniem, by nie zamykać całkowicie dopływu z zewnątrz. Czym byście nie ocieplali, pamiętaj, by miało to dobrą lambdę. Zawsze lepiej dołożyć kilkaset złotych i mieć cieplej przez lata oszczędzając na ogrzewaniu.
Anna Avatar

Anna

21 sierpień 2016, 19:28

Hahahaha :) Styropian ma swoje plusy (oczywiście, poza ceną ;)) W gruncie rzeczy, mówi się, że styropian ma mniejszą nasiąkliwość niż wełna. Ale... słyszałam plotkę, że wiele zależy od wilgotności powietrza, w jakiej jest układany na elewacji i że to ma niebagatelny wpływ na jego właściwości izolacyjne (może ktoś jest w stanie zweryfikować ten pogląd?). Nie wiem, jaką skuteczność ma rozszczelnienie okien w porównaniu z wentylacją mechaniczną, ale trzymam kciuki, żeby to rozwiązanie się sprawdziło. :) Lambda rządzi ;)
biegos164 Avatar

biegos164

21 sierpień 2016, 20:34

pogoda podczas ukladania nie warunkuje sukcesu. welne kladziemy na sciany a w przyszlosi po tych scianach bedzie sie lal deszcz i snieg i podobno tu jest problem, ze pozniej ta welna musi oddawac wilgoc i znowu nasiaka itd. a styropian nie nasiaka. mieszkam w domu ocieplonym stryropianem , wietrze, rozszczelniam okna i nie mam wilgoci. a wentylacje mam grawitacyjna
Anna Avatar

Anna

21 sierpień 2016, 21:08

Z tego, co zrozumiałam w przypadku układania styropianu na elewacji ma znaczenie wilgotność powietrza i temperatura (słyszałam, że optymalna temperatura do układania styropianu to 0-5 st C) ;) Nie mam jednak wiedzy, żeby to zweryfikować ;) Jeśli cała przegroda (od farby na elewacji do farby w środku) jest przepuszczalna, to nie powinno być problemu z oddawaniem wilgoci przez wełnę. Tak mi mój majster mówił ;) Ale wiadomo, wszystko się okaże po jakimś czasie ;) Myślę, że nie ma jednego dobrego rozwiązania. Każde ma swoje plusy i minusy. Warto jednak wiedzieć, jakie są konsekwencje wyboru konkretnej technologii :) Dobrze słyszeć, że ktoś jeszcze umie dobrze projektować wentylację grawitacyjną :)
Cezary Avatar

Cezary

22 sierpień 2016, 05:32

Do mnie i tak przemawia wełna. Weźmy taki przykład. Jest dom ocieplony styropianem - pewnie coś pójdzie nie tak przy kładzeniu i woda znajcie ujscie między scianą a styropianem. Kiedy ta woda odparuje i jak? Prędzej zrobi się grzyb na ścianie. Mam teraz sąsiada który założył ocieplenie i po 5 latach nawiercał dziury w styropianie. Woda ciurkiem leciała.
Magdalena Avatar

Magdalena

22 sierpień 2016, 05:50

Zawsze jest tak, że coś, gdzieś pójdzie nie tak i jakieś rozwiązanie się nie sprawdzi. Trzeba podchodzić do tego z dystansem, bo nie ma rozwiązania idealnego i niedrogiego. Na forum swego czasu był post o tym, co kuny zrobiły z wełną, ale na poddaszu. Skoro dostały się pod dach, to tym bardziej mają dostęp do ścian. I wtedy rodzi się pytanie, czy to dobrze będzie zabezpieczone, by gryzonie się nie wdzierały? Wiem, że na przykład myszy w styropian wchodzą i drążą sobie korytarzyki. Dlatego u nas na fundament polecili styrodur, bo podobno myszy go nie jedzą. A ocieplając dom, trzeba między styrodurem a styropianem na elewacji dać listwę startową, by w razie czego nic się przez nią nie przebiło wyżej.
Anna Avatar

Anna

22 sierpień 2016, 10:56

Czarku, właśnie wizja tego grzyba między innymi skłoniła nas do wyboru wełny ;) Tak czy inaczej, płyty elewacyjne (czy to styropian czy wełnę) zabezpiecza się na początku listwą cokołową albo zbrojeniem. W tej sytuacji na wsi chyba łatwiej o szerszenie i ptasie gniazda niż myszy ;) My też mamy styrodur na fundamencie, ale elewacja będzie już z wełny.
biegos164 Avatar

biegos164

22 sierpień 2016, 15:12

Wygląda na to, że najważniejsze jest fachowe położenie, wadliwe czy przy wełnie czy przy styropianie skutkować będzie kłopotami
Anna Avatar

Anna

24 sierpień 2016, 23:33

Tak, dlatego wolimy poczekać na sprawdzonego majstra niż oddać się w ręce przypadkowej ekipy, która może wiele spartaczyć ;)
Łukasz Avatar

Łukasz

30 sierpień 2016, 05:18

Też mieliśmy z tym dylemat... pierwotnie mieliśmy budować z ceramiki. Potem pytanie wełna czy styropian. Wiele czytania, słuchania. Każdy do ceramiki zaleca wełnę. No i tutaj pojawia się temat ceny... Ceramika + wełna w naszym przypadku wychodzi około 18k więcej niż gazobeton + styropian. Czy warto? U rodziców dom budowany z pustaka 15 lat temu. 20cm ocieplenia białym styropianem. Dom stoi, ściany suche, bez wilgoci. Wentylacja grawitacyjna. Wg mnie jeżeli wszystko robione jest ze sztuka, z przerwami technologicznymi to nie ma większego znaczenia. A grosz każdy się liczy - w tym wypadku nie mały.
Anna Avatar

Anna

02 wrzesień 2016, 00:24

My postanowiliśmy nie oszczędzać aż tak bardzo na elementach konstrukcyjnych, takich jak fundamenty, ściany i dach. Założyliśmy, że wszystkie materiały na ściany mają być paroprzepuszczalne i to wygenerowało kwotę. Trudno ;) Ale inaczej założenie nie zostało by spełnione. Nie każdy chce dopłacać za taką właściwość materiałów ;) Rozumiem więc, że można mieć inne podejście. Stoją też za tym argumenty inne niż "widzimisię" ;) 18000 to spora kwota (np meble i sprzęt do kuchni). Taka kwota na początku nie robi aż takiego wrażenia (szczególnie, że nie widać jej w całości), ale podczas prac wykończeniowych jej brak może być odczuwalny. Ciekawa jestem co Was skłoniło do wyboru gazobetonu poza oszczędnością? U nas w okolicy nikt nie wybrał tego materiału na ściany.
michalg12 Avatar

michalg12

09 listopad 2017, 18:47

Listwy cokołowe na początku tzn od cokołu strony czy gdzieś indziej je wykorzystujecie?
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Aranżacja wnętrza

Ha! na etapie budowy okazuje się, że sercem...

Ha! na etapie budowy okazuje się, że sercem domu wcale nie jest salon, tylko...kotłownia! A przynajm...

Comment icon41

Avatar

Koszty inwestycji

Jak zaczynaliśmy budowę, ilość złotówek na...

Jak zaczynaliśmy budowę, ilość złotówek na koncie wydawała się imponująca. Przestrogi o koniecznym ...

Comment icon23

Avatar

Montaż okien

Dopóki nie zaczęłam budowy domu, nie...

Dopóki nie zaczęłam budowy domu, nie wiedziałam, że ciągle będę myśleć o wodzie ;) Przeczytałam w si...

Comment icon4