pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Gaz

No i pięknie, pierwsza awaria gazu zaliczona....

No i pięknie, pierwsza awaria gazu zaliczona. Dziś podczas prac przy ociepleniu domu, ekipa wyczuła gaz ulatniający się w okolicy gazomierza. Wezwaliśmy pogotowie gazowe i faktycznie był wyciek gazu. Wcześniej żadne z nas tego nie zauważyło, chociaż często kręciliśmy się w okolicy licznika. Dobrze, że nie zlekceważyli tego faktu, tylko od razu nas poinformowali, bo po założeniu skrzynki mogło się go dużo nagromadzić. Wcześniej licznik był przykryty workiem, ponieważ skrzynka będzie na styropianie, a że dajemy go 20cm, nie mocowano jej nam od razu na ścianie. Trzeba pochwalić pogotowie gazowe, bo zareagowali błyskawicznie.  

12 komentarzy

Kamila Avatar

Kamila

31 październik 2017, 15:55

Gaz jest bardzo nie bezpieczny zatem bardzo dobrze że w ten sposób zareagowali... Dobrze że w porę zostało to wykryte
Iwona Avatar

Iwona

31 październik 2017, 16:08

Dobrze ze w porę wykryta tylko ciekawa jestem jaki będziecie mieć rachunek gaz?
Marcin Avatar

Marcin

31 październik 2017, 16:25

Iwa, spokojnie, wyciek był przed licznikiem ;) Jakby ulatniało się za licznikiem, to byśmy zauważyli, że za często się "kręci", bo jak pisałem, wiele razy do niego zaglądaliśmy. I sprawdzaliśmy także sami dla siebie, kiedy nie było poboru gazu przez piec i kuchenkę czy przypadkiem licznik się nie kręci, żeby wykryć ewentualny wyciek przed zrobieniem elewacji, bo u nas rurki są w styropianie.
Monika Avatar

Monika

31 październik 2017, 16:49

O rany. No to brawo dla ekipy, bo jakby nie wykryli to mogłoby być różnie... jakis ogien i... chyba że to oni przez przypadek uszkodzili... nie ma takiej opcji???
Marcin Avatar

Marcin

31 październik 2017, 16:54

Pan z pogotowia gazowego się śmiał, że chyba oni mu śrubę poluzowali, żeby się za bardzo w pracy nie nudził ;) Musieliby to specjalnie kluczem odkręcać, bo tych śrub na zaworach nie da się tak po prostu ręką odkręcić. Tym bardziej przypadkowo.
Monika Avatar

Monika

31 październik 2017, 17:09

Czyli tylko śruba była poluzowana?
Marcin Avatar

Marcin

31 październik 2017, 17:11

Tak, wystarczyło ją dokręcić. Nic poważnego. Ale przejęliśmy się nie nażarty, bo jakby coś z licznikiem było nie tak i trzeba było go zdemontować. No to tak by nam się w domu wychłodziło, że 7 stopni mielibyśmy nie tylko na poddaszu.
Ola Avatar

Ola

31 październik 2017, 17:27

Ciekawe jak długo sie tak ulatniał.... Ale dobrze ze juz jest wszystko ok ;)
Marcin Avatar

Marcin

01 listopad 2017, 07:20

Szczerze, to nie planowaliśmy, ale można o tym pomyśleć.
Ania Avatar

Ania

01 listopad 2017, 12:22

dobrze że nic się nie stało. Pogotowie gazowe reaguje bardzo szybko na każdy wyciek.
Marcin Avatar

Marcin

01 listopad 2017, 14:38

Przekonaliśmy się ;) W końcu gaz to poważna sprawa.
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14