pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Instalacje wodno-kanalizacyjne

Już kiedyś pisałem, że zamontowaliśmy w domu...

Już kiedyś pisałem, że zamontowaliśmy w domu filtr do wody. Chcieliśmy taki, który będzie usuwał kamień. Jednak po czasie dowiedzieliśmy się, że nasze urządzenie nie służy do usuwania wapnia z wody, ale do jego rozbijania, by nie osadzał się na urządzeniach. Strasznie nas to rozzłościło, bo wyraźnie mówiliśmy hydraulikowi, o co nam chodzi. Czekaliśmy na odpowiedni moment, by złożyć reklamację. Jednak niedawno przeczytaliśmy coś, co nas trochę zastanowiło nad słusznością reklamowania tego filtra. Otóż, przeczytaliśmy, że człowiek nie powinien spożywać wody, która przeszła przez zmiękczacz usuwający kamień. Takie urządzenie jest dobre dla armatury czy sprzętów domowych działających z wodą. Jego wadą jest natomiast usuwanie z wody wszystkich minerałów, które dla człowieka są niezbędne. Nawet przeczytaliśmy stwierdzenie, że pijąc wodę ze zmiękczacza można doprowadzić do chorób będących wynikiem niedoboru wapnia i minerałów. Nasze urządzenie filtruje wodę i rozbija wapń, co zaznaczyłem na początku, ale nie usuwa z niej wartości odżywczych. Sami nie wiemy, co o tym wszystkim myśleć, bo początkowo do naszego filtra byliśmy nastawieni negatywnie. Teraz te uczucia są ambiwalentne. A Wy co na to powiecie? Spotkaliście się z opinią, że nie powinno się spożywać wody ze zmiękczacza?         

25 komentarzy

Monika Avatar

Monika

19 październik 2017, 11:07

Ja gzies słyszalam ze nie mozna pic wody calkowicie oczyszczonej bo wlasnie nie ma minerałow... Czyli wychodziloby na to ze Wasz filtr jest ok... a moze kazdy filtr tak dziala?
Monika Avatar

Monika

19 październik 2017, 11:08

A nie ma osadu dzieki temu filtrowi? Tez cos planuje kupic w przyszlosci ale jeszcze sie nie rozglądałam...
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 11:21

Wiesz co, no własnie nie jesteśmy tak na 100% zadowoleni z tego filtra, bo my się nastawialiśmy na zupełne oczyszczenie wody z kamienia, co jak widać jest jednak błędem. Ten nasz filtr ma głównie chronić instalację przed złogami kamienia. Jak gotujemy wodę w czajniku, to widać, że kamień się osadza. Jednak jest go zdecydowanie mniej niż u teściów, którzy mają tę samą wodę, ale nie filtrowaną. Czyli coś nasz filtr daje, skoro kamień nie osadza się tak bardzo jak przy wodzie niefiltrowanej. Przyznam, że mam takie mieszane uczucia w tym momencie. Hydraulik nam mówił, że oni te filtry montują tam, gdzie ludzie chorują, bo on własnie nie oczyszcza wody z wartości odżywczych w przeciwieństwie do tych urządzeń działających na tabletki solne. Ale mówił też, że kamienia w wodzie nie będzie, a jednak jest, mniej, ale jest.
Monika Avatar

Monika

19 październik 2017, 12:26

Acha... no mi tez wlasnie chodzi o ten kamien... Jak kupilam w domu taki zwykly filtr do wody (taki dzbanek) to gotując wode w garczku nie osadza sie ani gram kamienia.. A jak dam wode prosto z kranu to za kazdym razem garczek bialy...
Monika Avatar

Monika

19 październik 2017, 12:28

Przyaloby sie zeby wypowiedzial sie w takim razie ktos kto ma inny filtr jak on dziala... Mielibysmy wtedy porównanie :)
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 12:36

Własnie my dotychczas używaliśmy filtrów dzbankowych i było jak piszesz, cały kamień znikał. Te filtry jeszcze jakoś wzbogacają wodę, więc w ich przypadku chyba nie ma się czego obawiać. Ale faktycznie może warto, żeby ktoś, kto ma zmiękczacz coś napisał. Część moich znajomych używa zmiękczacza i są zachwyceni, bo mniej chemii używają do czyszczenia urządzeń i do prania. Tylko czy to faktycznie nie odbija się na zdrowiu.
Oskar Avatar

Oskar

19 październik 2017, 13:03

za takim filterm który całkowicie usuwa kamień, czasami montuje się Mineralizatory, które właśnie te usunięte dobre rzeczy w wodzie "przywracają"
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 13:12

No widzisz i to jest jakieś rozwiązanie. Przyznam, że sam o tym nie słyszałem i pewnie mało kto to ma.
michalg12 Avatar

michalg12

19 październik 2017, 13:16

Moze jednak studnie glebinową? U nas nigdy żadnego kamienia nie było, chyba w górach lepsza woda, bo choćbym 5 lat czajnika nie mył to ani grama osadu nie będzie ;)
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 13:20

Michał to zależy od jakości wody w danym rejonie. W wielu miejscach woda jest z nadmiarem żelaza i twarda. U teściów jest stara studnia, nieczynna od lat. Ma 40m głębokości i nie ma w niej wody. To sam widzisz, że w moim przypadku studnia odpada, bo koszt jej budowy chyba przewyższyłby moje dożywotnie zużycie wody. Podłączenie do wodociągu kosztowało nas 1000 zł, a za m3 wody płacimy 6,5, do tego 7 zł miesięcznego abonamentu. Pod tym względem nie jest jakoś bardzo źle.
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 13:22

Nie wspomniałem, że teściowie mieszkają obok, czyli u nas pewnie woda też jest bardzo głęboko. Są też mapy w sieci, gdzie można orientacyjnie sprawdzić jaką twardość ma woda. My mieszkamy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i tutaj mamy wodę bardziej twardą z uwagi na to, że podłoże jest wapienne.
michalg12 Avatar

michalg12

19 październik 2017, 14:24

Duzo od miejsca zależy, macie specyficzny teren i trzeba sobie z nim poradzić. 40m to faktycznie dużo za dużo. ..
Ania Avatar

Ania

19 październik 2017, 14:26

My będziemy filtry tricombo+ lampa UV - mamy wodę ze studni. Filtr będzie czyścił z elementów stałych a lampa z bakterii
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 14:44

Aniu, my akurat nie potrzebujemy oczyszczania z elementów stałych i bakterii, bo woda z wodociągu jest od tego wolna. Chodziło nam o usuwanie kamienia z wody, która w naszym rejonie jest twarda ;)
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

19 październik 2017, 15:26

Comando bo wy potrzebujecie zmiekczacza wody a to co macie wyglada na odwrocona osmoze :) my zmiekczacz rowniez planujemy
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 15:42

Michał, chyba nie doczytałeś o co mi chodzi ;) Rozkminiam to czy faktycznie zmiękczacz prowadzi do takiego wyjałowienia wody, że jej spożywanie może być szkodliwe dla zdrowia. Jeśli tak, to urządzenie, które ja mam, w zupełności mi wystarczy ;)
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 15:46

Nasz filtr działa w nano technologii. Kiedyś czytałem, że teraz jest szał na nano wodę, czyli taką zwykłą wodę traktowaną specjalnymi prądami. Niektórzy wierzą, że ona ma moce lecznicze. Może zacznę tę swoją wodę pakować w butelki i sprzedawać, skoro ona uzdrawia :D
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

19 październik 2017, 16:36

Zmiekczacz zmiekcza do 0 skali twardości wiec trzeba wode moeszac i mozna osiagnac kazda wartosc jaka sie chce
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 16:44

Ale ja wiem na czym polega zmiękczanie wody ;) Rozchodzi się tylko o wartość odżywczą takiej zmiękczonej wody dla organizmu człowieka.
Agnieszka Avatar

Agnieszka

19 październik 2017, 17:54

Jak co prawda nie wybrałam jeszcze filtra, ale na pewno będziemy go stosować. Nie orientowałam się jednak jakie są rodzaje. Tak się jednak zastanawiam... - czy warto rozwodzić się na zawartością minerałów w wodzie? Jeśli człowiek się racjonalnie, zdrowo odżywia i ewentualnie suplementuje witaminy i minerały (a sporo osób to robi) to raczej nie powinien mieć problemu z powodu ich niedoboru przez wodę.
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 18:02

Jest w tym jakiś sens, ale z drugiej strony, najlepiej przyswajalne dla organizmu są naturalne minerały i witaminy ;)
Monika Avatar

Monika

19 październik 2017, 18:52

Gdzies kiedys slyszalam ze jednak nie powinno sie pic takiej wody bez minerałów... trzeba bedzie bardziej zaglebic sie w temat filtrów...
michalg12 Avatar

michalg12

19 październik 2017, 20:36

Też tak myślę, bez sensu pozbyć się wszystkich minerałów, żeby łykać tabletki uzupełniające minerały. Świat wariuje na punkcie suplementów...
Marjósz Avatar

Marjósz

19 październik 2017, 20:50

No mnie temat tez interesuje jako ze mam wodę ze studni... zrobiłem badania wody w sanepidzie ... babka mówiła ze zmiękczacze to nic dobrego dla organizmu człowieka bo pozbawiając wodę minerałów ... ale to już wiecie... odebrałem wyniki wody wapnia jest mało ale manganu mam 3 krtonie normę przekroczona... wodę pije i żyje tylko badałem potem wodę takim paskiem który dostałem do zmywarki aby określić twardosc i pokazało ze woda jest bardzo twarda czy możliwe ze to z powodu manganu ?? Wapń i żelazo poniżej normy i to dużo poniżej ... dziwna sprawa i ja będę raczej szukał odmanganiacza czy jak się to nazywa ;)
Marcin Avatar

Marcin

19 październik 2017, 21:27

Marjósz zarówno niedobór jak i nadmiar jest niezdrowy, więc z tym manganem też będziesz musiał coś zrobić. Czyli tak czytając Wasze opinie wychodzi, że nasz hydraulik wcale tak źle nie zrobił montując nam akurat ten filtr. A tak na niego byliśmy źli. W każdym razie on wodę tez oczyszcza, bo filtr i głowica mimo krótkiego używania już zmieniły barwę.
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14