pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Aranżacja wnętrza

Jak już pisałem kilka dni temu, od poniedziałku...

+2

Jak już pisałem kilka dni temu, od poniedziałku układamy płytki w kotłowni, znaczy szwagier układa ;) Warunki są niestety bardzo niesprzyjające, bo niska temperatura spowalnia wiązanie kleju. Dlatego musimy dogrzewać kotłownię. Wiecie jaka to radość, gdy zobaczy się pierwszą płytkę przyklejoną do ściany we własnym domu? :D   

11 komentarzy

Ika i Karol Avatar

Ika i Karol

10 maj 2017, 20:06

Dobrze jest mieć takiego szwagra ;)
To_mek Avatar

To_mek

10 maj 2017, 20:28

Pisałeś kiedyś, że płytki są drugiego gatunku. Bardzo widać, że to drugi gatunek czy nie różnią się zbytnio od pierwszego?
Agnieszka Avatar

Agnieszka

10 maj 2017, 21:06

Jeszcze nie wiem, ale wierzę, że to miłe uczucie :) Swoją drogą pogoda faktycznie daje w kość...
Marjósz Avatar

Marjósz

10 maj 2017, 22:06

Powiedz szwagrowi ze dobrze mu idzie... ;) jaki to rozmiar płytek ?? Ja jeszcze swoich nie wybrałem ale te mi się podobają ... proste i zgrabne
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

11 maj 2017, 06:59

domyślam sie jakie to uczucie... u nas układają sie płytki w jadalni i kuchni... w koncu coś widać :)
Marcin Avatar

Marcin

11 maj 2017, 07:26

@Ika i Karol dobrze mieć takiego szwagra, choć lepiej byłoby samemu to umieć zrobić ;) @To_mek dla mnie nie ma różnicy, ale szwagier mówi, że nie trzymają wymiaru. Są jakieś milimetrowe odchylenia. On jest strasznie dokładny, więc stara się to zniwelować miejscem na fugę. @Marjósz przekażę szwagrowi. Co do wymiaru płytek, to mają 25x33,3. To są płytki z Paradyża - Tania Beige. Śmiejemy się, że faktycznie tania, bo kosztowały całe 18 zł/m2 :D Zapewne pierwszy gatunek jest przynajmniej dwa razy droższy, ale do kotłowni takie mogą być. @Mariola i Michał to u Was też praca wre. @uwAga nic nie nie martw, u Was też w niedługim czasie będzie wykończeniówka.
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

11 maj 2017, 09:16

u nas fachowcy układają kamienia 60x60 2cm grubości.... tyle że za nie małe pieniądze i nie trzymają wymiarów grubości! od 2,2- 1,7mm ! ( jedna płyta miala 2,4- i wymiary różnią sie na rogach) więc u nas wykonawcy marudzą.... a i jeszcze że ciężkie - 20kg /szt :D
Marcin Avatar

Marcin

11 maj 2017, 09:29

No to faktycznie, jeśli coś kosztuje dużo, to wypada, by było wymiarowe. A odchylenia, o których piszesz są duże. U nasz szwagier też marudzi. Stwierdził, że inny fachowiec po 3 rzędzie płytek rzuciłby tę robotę.
To_mek Avatar

To_mek

12 maj 2017, 10:27

Milimetrowymi różnicami w wymiarach nie ma co się przejmować, jeśli to kotłownia. A cena faktycznie promocyjna, więc czego wymagać od takich płytek ;)
Beata Avatar

Beata

29 czerwiec 2017, 11:22

u nas w kotłowni takie same płytki :)
Marcin Avatar

Marcin

29 czerwiec 2017, 15:13

To chyba niepierwszy podobny u nas wybór ;)
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14