pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Ściany - wykańczanie (gipsowanie, malowanie)

No to zaczynamy... folia nam na głowę jednak nie spadnie. Na zdjęciu szwagier złota rączka w akcji :D 

32 komentarze

Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 09:19

Taki szwagier to skarb :)
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 09:39

Skutecznie był namawiany:)
michalg12 Avatar

michalg12

20 listopad 2017, 09:54

Super ;) Pozdrawiamy niezawodnego człowieka od zadań specjalnych ;)
Monika Avatar

Monika

20 listopad 2017, 11:19

No to pięknie:) Czyli prace idą do przodu.
Patrycja Avatar

Patrycja

20 listopad 2017, 12:52

Taki szwagier to skarb
czaplutka Avatar

czaplutka

20 listopad 2017, 13:16

No to ekstra mieć takiego szwagra :) Normalnie chuchać i dmuchać na Niego :)
Patrycja Avatar

Patrycja

20 listopad 2017, 13:57

Jak już będzie skończone to nie jedna flaszka będzie zrobiona
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 13:59

No na pewno glajcha będzie :)
Marcin Avatar

Marcin

20 listopad 2017, 14:15

Prace idą. Mamy już skończony jeden pokój i kończymy drugi. Całkiem, całkiem sobie we dwóch radzimy.
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 14:17

To na kiedy planujecie fajrant? :)
Ola Avatar

Ola

20 listopad 2017, 14:50

Eee noo super ida prace u Ciebie ;) oby tak dalej ;)
Marcin Avatar

Marcin

20 listopad 2017, 15:12

Kamila, może koło środy będzie już skończone. Na razie nie gipsujemy, zostawiamy same płyty przykręcone. Jutro może uda nam się zrobić największy pokój zanim pójdę na nockę, a w środę już z moją żoną sobie szwagier będzie robił garderobę, bo tylko to nam zostanie. Ogólnie to sprawnie idzie, bo szwagier ma łeb na karku ;)
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 16:17

No to jak do środy to ekspresowo wam to pójdzie ...i ładnie tak żonę do takich prac wykorzystywać powinna leżeć i pachnieć :p
Monika Avatar

Monika

20 listopad 2017, 18:02

Dobra organizacja pracy bardzo ważna... Samemu to chyba ciężko by było takie prace wykonywac... Pomoc siostry napewno się przyda... zawsze trzeba coś podać..Potrzymać...
Ola Avatar

Ola

20 listopad 2017, 18:03

Wspólnymi siłami szybciej sie sukces osiągnie... ;) później bedzie leżeć i pachnieć jak juz wszystko zrobią ;)comando pewnie później żonie to wynagrodzi ;)
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 18:04

oj na pewno jej jakoś to musi wynagrodzić :) nie no ja jakoś sobie nie wyobrażam nic nie robić na budowie zawsze się coś znajdzie i sprawia to przyjemność ze świadomością że robi się dla siebie :)
Marcin Avatar

Marcin

20 listopad 2017, 18:05

Szwagier się po prostu spieszy, bo od pół roku chodzi z pracy do pracy i żona go opiernicza. Dobrze, że pozwoliła mu przyjść jeszcze w tym tygodniu zrobić zabudowę. A moja żona nie lubi leżeć ;) W garderobie nie będzie dużo roboty i tam idą małe kawałki płyt. To, co najgorsze skończymy sami. A tak jak pisze Monika, żona zawsze może coś podać, potrzymać i już będzie szybciej.
Marcin Avatar

Marcin

20 listopad 2017, 18:07

Na budowie praca znajdzie się dla każdego ;)
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 18:14

pewnie że tak każda para rąk do pomocy się przydaje
Marcin Avatar

Marcin

20 listopad 2017, 18:18

Nawet takie podawanie wiele daje, praca idzie szybciej. Ja w zasadzie też jestem głównie od podawania, bo akurat zrobić tego to ja nie potrafię. Ale jeśli robota idzie szybciej dzięki mojej pomocy, to zawsze pomogę.
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 18:20

ale i podawanie jest ważne też idzie szybciej wtedy wszystko
Marcin Avatar

Marcin

20 listopad 2017, 18:30

No na pewno lepiej jest we dwóch podnieść płytę 2,6x1,2 niz samemu. Szwagier mówił, że u siebie zabudowę robił ze swoją żoną. Skonstruował sobie jakiś podnośnik i mu pomagała. U nas na razie dajemy radę bez podnośnika, bo jednak pomocnik w osobie faceta więcej zdziała niż drobna kobieta.
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 18:42

no to na pewno kobieta nie ma tyle siły i do niektórych prac jest jednak potrzebna pomoc mężczyzny...
Marcin Avatar

Marcin

20 listopad 2017, 19:26

Fajnie by było, gdyby nam się w ogóle jutro udało skończyć, ale chyba marne szanse, bo szwagier przyjedzie koło 14, a o 17 najpóźniej ja muszę jechać do pracy. Ale jakby się udało skończyć, to żona nie musiałaby pomagać ;)
Kamila Avatar

Kamila

20 listopad 2017, 19:50

No to trzeba wierzyć że jednak się uda skończyć :)
Ania Avatar

Ania

21 listopad 2017, 18:49

czyli jednak szwagier nie odpoczywał :-)
Marcin Avatar

Marcin

21 listopad 2017, 18:52

Jednak się zlitował i przejął tym, że folia może spaść, a się napracował przy niej sporo.
Ania Avatar

Ania

21 listopad 2017, 19:03

umknął mi ten wpis. Ostatnio zauważyłam że nowe wpisy nie ładuję mi się na górze stronki tylko są gdzieś dalej wymieszane ze starymi.
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 19:42

A mi umknął Twój komentarz ;) Dziś go przeczytałem.
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14