pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Gotowy/adaptacje

Dziś wpis z serii, co byśmy zmienili budując...

+1

Dziś wpis z serii, co byśmy zmienili budując dom raz jeszcze. Nie mamy stropu nad poddaszem. Nie było go w zakupionym przez nas projekcie i też nikt nam nie zwrócił uwagi, by przemyśleć strop żelbetowy, nie mówiąc o tym, że sami na to nie wpadliśmy. Na początku widzieliśmy same plusy tego rozwiązania, szczególnie te związane z mniejszym obciążeniem domu i co z tym związane mniejszą ilością zbrojenia. Z czasem jednak zacząłem żałować tej decyzji. Zwłaszcza po wykonaniu tynku wewnętrznego dotarło do mnie, że gdybyśmy mieli strop, już sufit byłby otynkowany, skosy byłyby ocieplone, zostałoby nam tylko ocieplenie sufitu (albo i podłogi na strychu, w zależności skąd się patrzy). Teraz mamy przed sobą ocieplenie całego dachu i zrobienie zabudowy z płyt kartonowo-gipsowych. Więc trochę pracy nas czeka. W tym roku ograniczymy się do ocieplenia poddasza, by rozłożyć koszty na raty, a w dalszej kolejności będziemy wykonywać zabudowę z płyt i od razu urządzać poddasze. Co do izolacji na poddaszu, zastosujemy wełnę mineralną o lambdzie 0,033. Ułożymy ją w dwóch warstwach 15cm pomiędzy krokwie i 10cm w poprzek. Dzięki temu współczynnik przenikania ciepła dachu wyniesie: U=0,033/0,25=0,132. Od 1 stycznia 2017 roku przenikalność dla dachu ma wynosić 0,18, a od 2021 roku będzie to 0,15. Przy naszej warstwie izolacji przewyższymy normę, która zostanie wprowadzona w 2021 roku. Oby zwróciło się to w rachunkach za ogrzewanie, które w naszym domu będzie gazowe.  A czy Wy macie strop nad poddaszem czy tak samo jak my, będziecie robić lekki strop drewniany, by można było coś składować na strychu? Nie żałujecie wybranego przez siebie rozwiązania?   

15 komentarzy

Agnieszka Avatar

Agnieszka

04 maj 2017, 13:13

My również nie robiliśmy stropu żelbetowego nad poddaszem. Na razie nie żałujemy tej decyzji, ale nie wiem co będzie jak dojdziemy do etapu wykończeń ;)
Zlota_raczka Avatar

Zlota_raczka

04 maj 2017, 15:30

Wydaje mi się, że lepiej byłoby, jakbyście jednak mieli lany strop. Niby większe obciążenie budynku i więcej stali, ale czy wyszłoby to dużo bardziej kosztownie? Na pewno byłoby to rozwiązanie droższe, ale pewnie warte swej ceny. W dodatku strop nad poddaszem użytkowym to dodatkowa ochrona w razie uszkodzenia dachu.
Marcin Avatar

Marcin

04 maj 2017, 16:37

Niestety tak jest, że człowiek zawsze mądry po szkodzie. Znaczy, u nas szkody jeszcze żadnej nie było i oby nigdy się taka nie stała. Jednak po głębszych przemyśleniach myślimy, że ze stropem byłoby lepiej. W trakcie budowy nie dało się już nic zrobić, bo fundament musiałby być inaczej wykonany.
Cezary Avatar

Cezary

05 maj 2017, 06:56

To też jest dobre rozwiązanie... Strop ocieplisz i wytłumisz wełną mineralną 15cm i zakryjesz karton gipsem. Na strychu rzuć 25 albo 30 cm wełn. Podłogę na strychu możesz ułożyć z płyt OSB. Nie ma takiego echa jak w przypadku betonowych stopów i możesz ładnie sufity oświetlić -kwestia wyobraźni:)
Marcin Avatar

Marcin

05 maj 2017, 09:21

Na strychu mamy już podłogę. Zrobiłem ją z desek szalunkowych. Trochę czyszczenia było, ale przynajmniej te kilka tysięcy nie poszło w piec, więc człowieka cieszy taki recykling. Tu masz rację, że wszystko fajnie można sobie wykończyć płytami k-g, ale jest przy tym więcej pracy niż przy stropie żelbetowym. Ocieplimy poddasze dwiema warstwami wełny 15 cm pomiędzy krokwie i później 10 cm. Strych albo tak samo, albo ograniczymy się tylko do 15 cm. To się zobaczy. Musimy przeliczyć współczynniki przenikania ciepła i koszty wełny.
To_mek Avatar

To_mek

06 maj 2017, 10:10

Czarek ma rację, teraz sobie ładnie urządzicie poddasze. Przy zabudowie z k-g jest większe pole do popisu z oświetleniem, a to ono często robi w domu największe wrażenie.
Marcin Avatar

Marcin

06 maj 2017, 10:35

Niby tak, ale u nas raczej nie będziemy szaleć z oświetleniem. Jesteśmy fanami minimalizmu w tym aspekcie ;)
To_mek Avatar

To_mek

10 maj 2017, 20:26

Ale minimalizm też może być oszałamiający i zapierający dech ;) Macie duże pole do popisu, więc się postarajcie.
Marcin Avatar

Marcin

11 maj 2017, 07:20

Z pewnością się postaramy ;)
Przemek Avatar

Przemek

14 maj 2017, 15:30

robię lekki... i nie będę żałował. . dobrze wyizoluje. .. to tylko mały strych... stryszek wręcz. .. więc nie ma sensu bawić się ze zbrojeniem. .. za dużo roboty... po za tym jeśli w domu zrobiłem gestozebrowy Wienerbergera to jaki sens teraz ładować kasę w betonowy... strop na strych..
Marcin Avatar

Marcin

14 maj 2017, 20:26

Przemek, a robisz też strop Porotherm czy drewniany?
Adam Krawczyk Avatar

Adam Krawczyk

18 maj 2017, 14:14

Z jednej strony strop żelbetowy byłby dobry, bo różnie to bywa, wichura może dach uszkodzić. Ale z drugiej bardziej efektownie będzie zrobić sufit podwieszany i w nim oświetlenie. Widzę, że teraz w wielu domach nie ma stropodachów, ani nie deskuje się dachu pod pokrycie.
Marcin Avatar

Marcin

19 maj 2017, 09:09

W wielu nie ma stropodachów, ale w wielu jest choćby deskowanie, a to tak samo jakaś ochrona. No nic, teraz juz tego nie zmienimy.
justynamichalczak Avatar

justynamichalczak

30 czerwiec 2017, 19:48

Wszyscy szukają oszczędności to nie robi się stropodachu.
Marcin Avatar

Marcin

30 czerwiec 2017, 19:50

Dokładnie z oszczędności to u nas wynikało. Teraz i tak już niczego nie zmienimy, więc szkoda rozpamiętywać ;)
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14