pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Ocieplenie poddasza

Wełna na poddaszu została już zafoliowana w...

+3

Wełna na poddaszu została już zafoliowana w każdym pokoju. Można wreszcie włączać ogrzewanie, bo nie ma obawy, że złapie wilgoci. Schody strychowe są zamontowane, więc już nie wieje z góry. Mamy tylko mały problem. Chcieliśmy zostawić poddasze w takim stanie przez kilka tygodni. Jak już wspominałem, wszystkimi pracami wykończeniowymi zajmuje się u nas szwagier. Chciał sobie odpocząć trochę i za kilka tygodni robić zabudowę z płyt na naszym poddaszu. Jednak folia słabo się trzyma na taśmie i miejscami się odkleja. Trzeba pilnować, by nie spadła cała i codziennie ją poprawiać. Jeśli szwagier zdecyduje, że musi odpocząć od nas i naszego domu :D to pozostaje nam przykręcenie niewielkich kawałków płyty do profili, by podtrzymywały folię. Dziś jedziemy do niego na imprezkę, to może przy kieliszku da się namówić na kontynuowanie prac, żeby nam ta folia zupełnie na głowę nie spadła ;)   

44 komentarze

Patrycja Avatar

Patrycja

18 listopad 2017, 15:15

Dobra flaszka nie jest zła:-) Trzymam kciuki za namowe szwagra:-)
Marcin Avatar

Marcin

18 listopad 2017, 15:17

Pasowałoby, żeby to już zrobić, bo jednak jak się folia odklei zupełnie, to będziemy mieć tę samą robotę dwa razy z jej przyklejaniem.
Patrycja Avatar

Patrycja

18 listopad 2017, 15:23

Dokładnie 2-razy to samo lepiej czas spedzic z rodzina
Marcin Avatar

Marcin

18 listopad 2017, 15:30

Może nie będzie go trzeba długo namawiać, bo już sam wspomniał, że najlepiej byłoby kłaść płyty od razu. Przecież przeżyje jeszcze te 2 tygodnie roboty ;) Nie będziemy od razu tego szpachlować, tylko o przykręcenie chodzi, a to też nie jest jakoś szczególnie dużo pracy. No i oczywiście pomogę mu, więc nie powinno jakoś bardzo długo zejść przy tym.
Ania Avatar

Ania

18 listopad 2017, 15:43

spin go i she zgodzi. Jak wytrzeźwieje to głupio mu będzie się z tego odkręcić.
Kamila Avatar

Kamila

18 listopad 2017, 16:19

No właśnie po trunkach na pewno się zgodzi :)
Patrycja Avatar

Patrycja

18 listopad 2017, 16:44

Nom woda rozmowna zmiekcza ludzi
Kamila Avatar

Kamila

18 listopad 2017, 16:45

Oj i to jeszcze jak tylko żeby się agresor szwagrowi czasem po niej nie włączył
Ania Avatar

Ania

18 listopad 2017, 16:58

ale czy dziury po zszywkach nie zaszkodzą? można tą folię przebić?
czaplutka Avatar

czaplutka

18 listopad 2017, 17:11

A ja myślę, że tak, czy siak się zgodzi zrobić to teraz :) Taki szwagier to skarb :) Fajnie, że macie taką pomoc :)
Kamila Avatar

Kamila

18 listopad 2017, 17:35

właśnie bo na następny dzień może się wszystkiego wyprzeć :)
michalg12 Avatar

michalg12

18 listopad 2017, 17:46

Tak bliska rodzina to się poświęci i pomoże ;) ale Comando uważaj, bo jak szwagrowi przyjdzie się budować to też tam zamieszkasz tak jak on teraz u Ciebie ;)
Monika Avatar

Monika

18 listopad 2017, 18:55

Czyli jednak decyzja że dajecie płyty K-G? Nie pisałeś kiedyś że zejście z tym do przyszłego roku?
Monika Avatar

Monika

18 listopad 2017, 18:58

Szwagier napewno się poświęci... przeciez Ty masz dar do przekonywania... mnie już do kilku rzeczy przekonałes... :)
Kamila Avatar

Kamila

18 listopad 2017, 19:21

oj tak comando potrafi przekonać i to na dobrą decyzję to i szwagra namówi :)
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

18 listopad 2017, 20:03

facet z facetem przy kieliszku zawsze się dogadają :)
Kamila Avatar

Kamila

18 listopad 2017, 20:04

oj tak mój tata po kilku głębszych do swojego szwagra zawsze mówił tak: szwagier ty wiesz jak ja cię lubię i szanuję szwagierku ty mój :)
Kamila Avatar

Kamila

18 listopad 2017, 20:22

a to co się takiego działo podczas tych spotkań %?
Ania Avatar

Ania

18 listopad 2017, 20:23

oj co tam się musiało dziać.
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

18 listopad 2017, 21:09

może za dużo? i teściowi się filozof włącza ;) rozwiązuje język a na codzień bardzo mało mówny
Marcin Avatar

Marcin

18 listopad 2017, 21:49

Monika mieliśmy czekać z zabudową k-g do przyszłego roku, ale folia nie chce się trzymać taśmy i trzeba co prędzej przykręcać płyty, żeby zupełnie nie spadła. Michał zszywkami nie bardzo, bo one nie przebiją profilu aluminiowego, dlatego trzeba by pociąć płytę na kawałki 5x5 i przykręcać miejscami, żeby podtrzymywały folię. MichałG szwagier niedawno przerobił sobie u teściów strych na mieszkanie, więc chyba już nie będzie domu budował, chociaż kto wie, co wymyśli. Miejsce pod budowę w razie czego mają. Ania, folia musi być przebita, bo płyty k-g przykręca się do profili zwykłymi wkrętami i ona się przebija. Zresztą przecięta jest też w miejscach, gdzie będzie oświetlenie punktowe. Ale to nic nie szkodzi. Przez te dziury dostaje się bardzo mała ilość wilgoci, która może odparować, bo wełna jest paroprzepuszczalna. Ważne, by cała powierzchnia nie pozostawała odkryta, bo wtedy wełna wchłonie wilgoci zbyt dużo i może nie odparować. A szwagier raczej się zgodzi. Okazało się, że on by bez gadania przyszedł, bo robotny to jest bardzo, ale jego żona nie za bardzo się chciała zgodzić, bo nie ma go całymi dniami w domu, z pracy do pracy gania. Ale chyba zmiękła, bo zaczęła wypytywać czy zdążymy sobie płyty załatwić na poniedziałek ;)
Kamila Avatar

Kamila

18 listopad 2017, 21:52

no to jak już żona szwagra pyta o to czy macie materiał na poniedziałek to już większa połowa sukcesu to jeszcze tylko szwagier się zgodzi i działacie dalej:0
Marcin Avatar

Marcin

18 listopad 2017, 22:05

Stwierdził, że ma teraz na nocki i najbardziej mu to odpowiada, bo przyjeżdżałby po 13 do nas i do 19 może robić. Nie mówiąc o tym, że ja w poniedziałek mam nockę, to możemy sporo we dwóch zdziałać. Liczymy na to, że jednak przyjdzie, siostry w potrzebie nie zostawi z odpadającą folią ;)
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

25 listopad 2017, 07:00

a jakie plany na to poddasze? duże Wam wyszło?
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 15:18

Na poddaszu mamy prawie 60m2 powierzchni użytkowej. Tam jest łazienka, 3 sypialnie i garderoba, więc można poszaleć przy urządzaniu. No i jak wspomniałem w jednym wpisie, jeden pokój przygotowaliśmy pod ewentualną kuchnię ukrywając w ścianie instalację wod-kan.
Ania Avatar

Ania

25 listopad 2017, 15:35

to pora powierzchnia Comando. Spokojnie na dwa mieszkania jak kiedyś wspominałeś.
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 15:47

Pewnie, że sporo. U moich rodziców w bloku jest 48m2 i daliśmy radę rodziną czteroosobową się pomieścić. Jeśli tylko dziecko by zechciało z nami zostać, to jak najbardziej są do tego warunki.
Ania Avatar

Ania

25 listopad 2017, 16:04

życie pokarze. Ja teraz od rodzicow się wprowadzam.
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 16:20

Dokładnie, życie pokaże co będzie.
Ania Avatar

Ania

25 listopad 2017, 16:34

a macie przewidziane osobne wejście na górę? lub takie żeby nie przechodzić przez parter?
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 17:03

Tak, u nas klatka schodowa jest zupełnie osobna i ma swoje wejście na poddasze. Na dole drzwi na klatkę są zamykane na klucz. Wszystko było od początku przygotowywane pod kątem ewentualnego zamieszkania z nami dziecka. Ale drzwi i tak się przydały. My je doprojektowaliśmy i obecnie praktycznie tylko z tego bocznego wejścia korzystamy, bo od frontu mamy straszne błoto i dopóki nie zrobimy porządku z kostką, to nie bardzo jest jak wejść do środka.
Ania Avatar

Ania

25 listopad 2017, 17:08

to dobrze że o tym pomyśleliście. JA mam niestety przechodnie piętro i przez to mam osobno duży pokój i osobno kuchnię z sypialniami i łazienką. jak brak idzie do siebie to przechodzi przez moją część. Jest to denerwujące szczególnie jak idą do niego jakieś obce osoby.
Ania Avatar

Ania

25 listopad 2017, 17:09

mąż się śmieje że jakbym chciała po nagu pochodzić po domu to nie mam takiej swobody.
Kamila Avatar

Kamila

25 listopad 2017, 17:10

no coś Ania o tym wiem my mieszkamy w jednym pokoju a obok pokoje dzieci szwagierki ich pokój
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 17:16

Jeśli są wspólne części "przechodnie" to faktycznie ciężko funkcjonować kilku rodzinom. U nas akurat są dwa osobne wejścia, więc rozwiązanie jak najbardziej na plus, bo daje swobodę. Nawet jak dzieci będą starsze, to znajomi nie będą musieli wchodzić do nich przez nasz salon, tylko od razu można bocznym wejściem na poddasze.
Kamila Avatar

Kamila

25 listopad 2017, 17:20

no to jest akurat dobre rozwiązanie
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 17:22

Żona miała głowę upierając się na to dodatkowe wejście i zamknięcie klatki drzwiami ;)
Ania Avatar

Ania

25 listopad 2017, 17:51

to jest dobre. U nas nie szło przerobić, a jak znaleźliśmy sposób to wiązało się to z dużymi kosztami.
Marcin Avatar

Marcin

25 listopad 2017, 18:14

To my właśnie szukaliśmy projektu z klatką, która jest z boku, żeby można było dodać drzwi. Indywidualnego nie robiliśmy z uwagi na znacznie wyższe koszta. Ale nasz dom w 100% spełnia nasze oczekiwania, więc jak widać nie było konieczne robienie projektu indywidualnego.
Ania Avatar

Ania

25 listopad 2017, 18:47

i to jest najważniejsze że się Wam podoba
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14