pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

michalg12

michalg12
michalg12 avatar

Podłogi

Z czego zdecydowaliście się zrobić podłogę na stropie/ strychu? Raczej deski, czy jednak płyta osb?  Słyszeliśmy o rakotwórczości osb, choć niektórzy stosują ją nawet we wnętrzach...Za deskami przemawia cena, a za płytą szybkość wykonania, choć podobno nie jest łatwo wciągnąć ją na górę...

37 komentarzy

Kamila Avatar

Kamila

06 listopad 2017, 09:56

My raczej z desek mam nadzieję że trochę nam zostanie po deskowaniu dachu
Marcin Avatar

Marcin

06 listopad 2017, 09:58

Ja wykorzystałem deski, bo miałem ich mnóstwo z szalunków i żal było spalić lub wyrzucić. Żeby OSB nie wydzielała tych trujących substancji wystarczy ją polakierować. Ja tam do OSB przekonany nie jestem, bo ona ma mniejszą odporność na wilgoć. Bałbym się, że będzie ją pochłaniała i zawilgotnieje mi wełna na stropie. Deski mają więcej szpar, jest przewiew i wełna spokojnie może oddawać do góry nadmiar wilgoci. Ale wiem, że dużo osób robi z OSB i jest. Wybierz to, co sam uważasz za lepsze, choćby pod względem łatwości wykonania.
Kamila Avatar

Kamila

06 listopad 2017, 10:00

No OSB na pewno szybciej położyć jednak deski wyjdą chyba taniej musisz to przeliczyć... Ja też jakoś do OSB nie jestem przekonana
Marcin Avatar

Marcin

06 listopad 2017, 10:09

Jeśli ktoś ma deski, które idą w piec, to zdecydowanie wyjdzie taniej wykorzystani ich niż kupienie płyt OSB.
Loro Avatar

Loro

06 listopad 2017, 10:14

Ja jestem z osb, chodź przy obecnych cenach wyjdzie to duuużo drożej niż deski
michalg12 Avatar

michalg12

06 listopad 2017, 10:28

Ale deski po tylu szalunkach już się w rękach rozpadają, więc trzeba kupić nowe. A dodatkowe lakierowanie osb powoduje, że wcale nie jest to szybkie rozwiązanie...
Kamila Avatar

Kamila

06 listopad 2017, 10:29

Zależy bo nasze deski są dobre mimo że są po szałunkach i na pewno będą się nadawały na strych
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

06 listopad 2017, 10:32

ale deski ze składu są tanie, płaciłem ok 300 zł /m3, czyli przyczepa desek za 200 zł
Ania Avatar

Ania

06 listopad 2017, 10:42

Deski skrzypią . A jakiej grubości były te deski?
Kamila Avatar

Kamila

06 listopad 2017, 10:44

Może i skrzypią ale to tylko strych nie będzie się tam chodzić codziennie
Ania Avatar

Ania

06 listopad 2017, 10:47

W sumie racja
michalg12 Avatar

michalg12

06 listopad 2017, 10:53

Deskowanie dachu nad salonem na pewno zrobimy z desek, tam decyzja szybko zapadła, bo akurat się wykorzysta to co zostało. a co do stropu to spora powierzchnia, więc desek też tam wejdzie i dużo pracy... Stąd rozważanie osb
Kamila Avatar

Kamila

06 listopad 2017, 10:57

Mi akurat chodziło o deskowanie strychu...
michalg12 Avatar

michalg12

06 listopad 2017, 11:17

U nas strop pełni rolę podłogi strychu :) bo piętra nie będzie :)
Ania Avatar

Ania

06 listopad 2017, 11:17

Ja bym wzięła tańsze rozwiązanie
Marcin Avatar

Marcin

06 listopad 2017, 15:30

Jeśli chcesz trzymać na strychu jakieś cięższe rzeczy, to weź sobie grubsze deski lub płytę OSB, żeby składzik z góry na głowę nie spadł ;) U nas są deski podłogowe 32mm. Znaczy 32mm pewnie już nie ma, bo jak je czyściłem z betonu to się musiały uszczuplić.
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

06 listopad 2017, 16:47

To najtańsze i najlepsze co może być, ja miałem problem wynieść na góre pocięte deski a o płycie to pewnie bym musiał zapomnieć
michalg12 Avatar

michalg12

06 listopad 2017, 21:01

Właśnie niby z założenia nic ciężkiego, ale wiadomo, że po latach to nie wiadomo co tam się uzbiera... Dobry pomysł, by zastosować trochę grubsze, bo płyta 20 mogła by się uginać gdyby coś cięższego postawić
Loro Avatar

Loro

06 listopad 2017, 23:34

płyta osb 22 mm na legarach rozstawionych co 0,5 m nie ugnie się :) takie są wytyczne producentów płyt także o ugięcia nie ma się co martwić, Oczywiście jesli rozstawy będa większe płyta ma prawo się lekko ugiąć.
Kamila Avatar

Kamila

07 listopad 2017, 05:44

I jedno i drugie wyjście jest dobre... Deski na pewno wyjdą taniej.. po prostu kto co lubi :)
Ania Avatar

Ania

07 listopad 2017, 07:08

rodzice teraz mają deski po budowie, nawet niektóre nie są porządnie wyczyszczone.
Marcin Avatar

Marcin

07 listopad 2017, 07:09

No właśnie Loro, tylko nie wiadomo, jaki rozstaw jętek przewiduje projekt. U mnie jest około 70cm, więc taka płyta nie zdałaby egzaminu. Za to deski po szalunku spisują się świetnie.
Ania Avatar

Ania

07 listopad 2017, 07:24

no i nie musiałeś Comando kasy wydawać. Deski wykorzystane i nie zalegają.
Marcin Avatar

Marcin

07 listopad 2017, 07:27

Ale musiałem je czyścić przez kilka dni, a to też nie jest przyjemne i lekkie zajęcie, bo po kilku godzinach trzymania szlifierki, rąk nie czułem. Także tak naprawdę nie ma nic za darmo, bo jak się nie kupi płyt OSB, to trzeba się narobić przy czyszczeniu desek. I jakby tak policzyć czas zmarnowany na tym czyszczeniu, to nie wiadomo czy płyta OSB nie wychodzi taniej. Ale zazwyczaj tak to interpretujemy, że nasz czas traktujemy jak darmowy i dlatego taniej wychodzi nam, gdy robimy sami, a to nie do końca tak jest ;)
Ania Avatar

Ania

07 listopad 2017, 07:48

ale robisz to dla siebie więc ten czas nie jest zmarnowany.
Marcin Avatar

Marcin

07 listopad 2017, 07:53

Ale ja to mówię w kontekście takim, że na przykład po pracy można wziąć jakąś dodatkową fuchę i dorobić. Jak się robi coś dla siebie, to wcale nie jest to za darmo, bo nie dość, że się napracujesz, to nie zarobisz. Także koszt własnej pracy również trzeba wliczać w ogólne koszty budowy, bo to nie jest za darmo.
Kamila Avatar

Kamila

07 listopad 2017, 07:55

No wiadomo samemu trzeba się nameczyc z tym że nie trzeba komuś za to płacić tylko kasa zostaje w kieszeni i można ją na coś innego przeznaczyć.... Ale praca to zawsze praca nawet własna
Ania Avatar

Ania

07 listopad 2017, 08:16

Comando zarobisz bo nie będziesz musiał tego zlecać komuś obcemu i mu za to płacić. Chyba że na dodatkowej pracy masz więcej.
Marcin Avatar

Marcin

07 listopad 2017, 08:48

No właśnie, jak już biorę fuchę dodatkową, to tylko taką, że opłaca mi się tam iść ;)
Kamila Avatar

Kamila

07 listopad 2017, 08:49

Wkoncu zarobić trzeba :)
Marcin Avatar

Marcin

07 listopad 2017, 08:58

Wydatków niemało, to trzeba się cenić, żeby z czegoś na dom zarobić ;)
michalg12 Avatar

michalg12

07 listopad 2017, 09:49

Dokładnie, nie ma sensu brać byle czego, bo za parę groszy to wolę na budowie siedzieć niż gdzieś jechać ;) Ale na materiały zarobić też trzeba, a koszty są ogromne... Zaskoczyliście mnie cenami instalacji wod-kan i zastanawiam się ile z tego to cena robocizny?
Kamila Avatar

Kamila

07 listopad 2017, 09:50

Z 10 tyś to myślę że to cena robocizny
Marcin Avatar

Marcin

07 listopad 2017, 10:04

Przy tym poście, gdzie pytałeś, podałem Ci mniej więcej ile co u nas kosztowało.
michalg12 Avatar

michalg12

07 listopad 2017, 10:05

Już mam ;) dzięki
Ania Avatar

Ania

07 listopad 2017, 13:18

to jest najdroższa instalacja ze wszystkich.
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Ułożenie pokrycia dachu

Gdzie odprowadzacie wode z rynien? ;) pozdrawiamy serdecznie

Comment icon0

Avatar

Montaż okien

Czy przy montażu okien odkręcali u Was listwy tzw. transportowe, czy montowali z nimi? 

Comment icon0

Avatar

Montaż okien

Mamy i okna ;) brakuje 1 szt która dopiero trafiła do produkcji ale już jest znacznie lepiej 

Comment icon3