pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Aranżacja wnętrza

Po ostatniej parapetówce doszliśmy do wniosku,...

+3

Po ostatniej parapetówce doszliśmy do wniosku, że jeśli przyjdzie do nas więcej niż pięciu gości, to nie mamy ich, gdzie usadzić. Wszystko przez to, że nie lubimy zagracać mieszkania zbędnymi rzeczami. No ale tak za każdym razem, gdy odwiedzi nas więcej osób, pożyczać krzesła od teściów? Nie za bardzo, trzeba było kupić własne. I żeby nie było, że my tak stronimy od wszystkiego, co jest w modzie, to żonie podobają się krzesła, które są teraz największym must have i chyba już każdy ma je w domu. U nas też się znalazły. Pięknie się prezentują w tym naszym niemodnym, kolorowym wnętrzu ;) A tak przy okazji, jak widzicie, nie mamy firanek ani zasłon w oknach. Czy Wy w swoich nowoczesnych domach planujecie lub macie firanki/zasłony? U nas są tylko rolety i tak już zostanie.    

85 komentarzy

Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 14:09

U mnie obowiązkowo firanki osobiście uważam że nadają ciepła wnętrzu i nikt nie będzie podgladal ci robimy w domu
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 14:09

A krzesła ładnie pasują do wnętrza :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 14:10

U nas akurat okna od strony drogi mają wysoko parapety, więc podglądanie nie stanowi problemu ;) Rolety były konieczne, bo jednak w nocy przy zaświeconym świetle widać wszystko, co się w domu dzieje. Decyzja o braku firanek zapadła w związku z wykuszem, w którym by one na nasze oko w ogóle nie pasowały. A może ma ktoś wykusz podobny do naszego i w nim firany?
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 14:12

Ważne żeby wam się podobało i żebyście się dobrze czuli :) ja rolety nie wiem czy będziemy zakładać w salonie na pewno będą długie zasłony więc może obejdzie się bez rolet
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 14:19

Jak będziesz miała zasłony, to wtedy nie ma potrzeby montowania rolet wewnętrznych. Zawsze możesz zasłonami się zasłonić i już nic nie będzie widać ;) A rolety zewnętrzne planujesz? Bo u nas właśnie ich nie ma i dlatego wewnętrzne są koniecznością, zwłaszcza jak nie mamy firan i zasłon.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 14:21

Nie mam zewnętrznych kosztują sporo a z drugiej strony stwierdziliśmy po co dawać komuś sygnał że nas nie ma w domu jak wszystkie byłyby zasloniete... Więc chyba będą tylko zasłony :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 14:24

Weź jeszcze pod uwagę to, że przy roletach wewnętrznych, jak w upał zamkniesz okna i zasłonisz rolety, to w domu nie będzie tak bardzo gorąco. Zasłony jednak przed upałem nie ochronią. Ale przed wścibskimi spojrzeniami sąsiadów już tak ;)
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

14 listopad 2017, 14:29

Nie ma gdzie usiąść? My długo mieliśmy z desek ławki :) w sumie u teściów zostały na tarasie, a tak to teściowie mieli ok 30 krzeseł, więc nam kilka pożyczyli :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 14:34

O matko, to moi teściowie mają tylko 6 i ostatnio jak ich zapraszaliśmy, to musieli przynieść po jednym dla siebie, bo u nas są tylko sofy mieszczące 5 osób i dwa krzesła barowe w kuchni, które zawsze lądują w salonie podczas odwiedzin gości ;)
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 15:26

u nas tzn. u teściów od zawsze jest dużo ludzi w domu więc awaryjnie są krzesła w piwnicy, ale do siebie do domu kupimy kilka krzeseł więcej i będą czekać na gości na strychu :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 15:40

Właśnie my woleliśmy uniknąć magazynowania krzeseł, ale chyba się nie da ;) Na razie te dwa stoją w sypialni, bo są tam potrzebne do funkcji krzesełka, na którym kładzie się rzeczy nienadające się ani do szafy, ani do prania ;) A ja zawsze mam takich rzeczy dużo, chociaż żona niemiłosiernie na mnie przez to krzyczy :)
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 15:53

oj to tak jak mój maż tylko że on ma kąt przy komodzie a ja później chodzę i pytam to do prania czy czyste i wszystko zawsze jest czyste mimo że wymaga prania i tak później muszę wszystko sama sprawdzać
Ola Avatar

Ola

14 listopad 2017, 15:55

U nas będą drewniane żaluzje i zasłony do dekoracji . Krzesła bardzo ładne ;)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 15:55

Ja tylko czekam, kiedy moja żona się zdenerwuje i wyrzuci mi te ubrania przez okno. Swojemu bratu tak raz zrobiła, bo akurat posprzątała w domu, a on przyszedł, rozebrał się na środku przedpokoju i zostawił wszystko na podłodze. To otworzyła okno i wywaliła.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 15:56

i co nauczyła tym go coś?
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 15:59

On akurat jest przypadkiem niereformowalnym, więc żadna lekcja go niczego nie nauczy. Młode toto i niemądre jeszcze ;)
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:01

no właśnie i tak później pewnie musiała te ubrania prać albo mama...u mnie myślę że też by to nie poskutkowało
Oskar Avatar

Oskar

14 listopad 2017, 16:04

w docelowym miejscu mają być te krzesła w stole jadalnianym? czy tak zostaną?
Paaaat Avatar

Paaaat

14 listopad 2017, 16:08

Też mam te krzesla tylko metalowe nogi;)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:16

Krzesła stoją w sypialni, a do salonu będą przynoszone tylko na imprezy, gdy braknie miejsca na sofach. Jadalni u nas nie ma, bo mamy barek w kuchni, przy którym jemy. Niby jadalnia powinna być w wykuszu, ale nie będziemy jej tam na pewno robić. Paaaat nam właśnie zależało na drewnianych, żeby się komponowały z nóżkami przy sofach :) Ale metalowe też są fajne. No i obowiązkowo musiały być tapicerowane, a nie plastikowe.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:18

coś ty na tych plastikowych to się siedzieć nie da...rodzice mają daj spokój wyginają się i tyłek boli
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:21

Właśnie dlatego ich nie chcieliśmy. Ale na forach związanych z urządzaniem domu laski się chwalą tymi plastikowymi krzesłami kupionymi w znanych sieciówkach i klaszczą uszami, jakie to wygodne są te krzesła. Jeśli u nas mają one służyć podczas przyjmowania gości, to pasowało, żeby były tapicerowane, bo nie wyobrażam sobie, żeby goście lub któreś z nas siedziało na tym twardym plastiku przez kilka godzin. Te są fajne, mięciutkie.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:23

no właśnie ja nawet nigdy nie pomyślę o żadnym plastiku choćby nie wiadomo jak piękne były ...tapicerowane znacznie wygodniejsze
Oskar Avatar

Oskar

14 listopad 2017, 16:24

mamy plastikowe ale z podstawą z poduszki, jak dla mnie wygodne, chociaż to nie jest ten model co wszędzie, ale jednak plastikowe a wygodne:)
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:25

no ale siedzisko mają tapicerowane?
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:25

Ale jakaś poduszka jest. Takie całkiem plastikowe to musza myć mega niewygodne.
Oskar Avatar

Oskar

14 listopad 2017, 16:27

no jakby były całe z plastiku to napewno zimne przy pierwszym "dotyku"- ale wtedy nie do zniszczenia przez dzieci:) tak siedzisko tapicerowane
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:29

Oj zdziwiłbyś się, co dzieci potrafią. Na facebookowych forach o urządzaniu domu codziennie pojawiają się posty ze zdjęciami tych plastikowych krzeseł pokreślonych długopisami i flamastrami z pytaniami, jak się tego pozbyć. Ponoć właśnie nie jest łatwo ich doczyścić, zwłaszcza tych białych.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:29

no to co innego bo siedzi się wygodnie ale jak oparcie też jest tapicerowane to jest jeszcze wygodniejsze
Oskar Avatar

Oskar

14 listopad 2017, 16:34

nie mówie że nie prosyowały już je moje pociechy, ale benzyna ekstrakcyjna bądź magiczne gąbki dały radę, natomiast z materiału w sumie ciężej wyczyścić np. długopis
Ania Avatar

Ania

14 listopad 2017, 16:34

Krzesła bardzo ładne. Co do firan to ja nie planuje i nie lubię. Tylko rolety zewnętrzne będę robić
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:36

To fakt, z tapicerowanego będzie ciężej zmyć. Nawet po myciu mogą zostać ślady.
Ania Avatar

Ania

14 listopad 2017, 16:37

Comando ale metoda zapraszam z własnymi krzesłami mi się spodobała . Ale się uśmiałam jak ich sobie wyobraziłam jak z nimi idą ulica co was
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:38

no często tak jest ale wszystko ma jakieś swoje wady jednak i tak wolałabym tapicerowane bo wygodniejsze
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:40

albo jak każdy w aucie ze swoim krzesłem musiałby przyjechać :)
Ania Avatar

Ania

14 listopad 2017, 16:42

Ja chce kupić drwniane a na siedziska dam wiązane poduchy. Krzeseł raczej nam nie powinno braknąć . Tapicerowane są fajne dopóki komuś coś na material nie kapnie
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:43

no poduchy tez dobre zawsze można je wymienić na nowe
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:46

Nie, aż tak niegościnni nie będziemy, żeby goście musieli swoje krzesła przywozić. Dlatego kupiliśmy własne, żeby problem z usadzeniem wszystkich był mniejszy niż dotychczas :) I tak staramy się zapraszać gości etapami, w małych grupkach, ale czasem się zdarza, że liczba zaproszonych przekroczy 5 osób i nie ma na czym siedzieć. Chociaż raz mieliśmy 6 gości dorosłych i 2 dzieci. Jakoś się pomieściliśmy na dwóch sofach (2+3) i dwóch krzesłach, nawet miejsca zostało, bo połowa osób bawiła się z dziećmi i przy stole nie siedziała ;)
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:47

przecież zawsze można na podłodze siedzieć :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:50

Kamila, my właśnie mamy taki spory materac, który kładziemy w salonie, kiedy przyjeżdża do nas ktoś z dzieckiem i okazuje się, że ten materac wzbudza największe zainteresowanie i po pewnym czasie impreza przenosi się na podłogę.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:52

no bo tam jest zawsze najlepsza impreza :) a nie na sztywno przy stole :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:53

Jeszcze się okaże, że niepotrzebnie te krzesła kupiliśmy :D
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:53

eee tam krzesła zawsze się kiedyś przydadzą :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 16:54

Na przykład na ubrania w sypialni ;)
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 16:55

no właśnie u mnie za takie krzesło robi komoda
michalg12 Avatar

michalg12

14 listopad 2017, 17:08

Krzesła bardzo fajne ;) my planujemy całe drewniane ze wstawką tapicerowaną pod tyłek ;) mamy firankę w wykuszy, tylko że nasz wykusz nie ma murków między oknami, one łączą się ramami, w sumie 3 okna to 5m , więc tam jest jedna firanka na łamanym karniszu schowanym pod listwą maskującą, ale jak coś to wrzucę zdjęcie jutro gdy będzie jasno :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 17:13

O, wrzuć zdjęcie. U nas murarz specjalnie żonę namówił na zmniejszenie okien, bo u nas były w projekcie większe, żeby mogła sobie karnisze powiesić. Według projektu mieliśmy bardzo wąskie murki pomiędzy oknami. Ale żona chyba i tak się do firanek nie przekona, bo twierdzi, że tylko niepotrzebną robotę ma z ich praniem, prasowaniem i wieszaniem.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 17:26

no firanki ładnie wyglądają ale jeszcze zależy jakie bo często nie są one dobrane do wnętrza i zamiast je upiększać to szpecą no i ktoś musi je lubić bo faktycznie roboty przy nich sporo...i czekamy na zdjęcie Michał :)
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 17:37

Tu masz Kamila rację. Często widzę wnętrza nowoczesne z takimi babcinymi firankami. Albo bardzo mi się nie podoba, kiedy ktoś wiesza w oknach tak grube firany, że ledwo słońce przez nie wpada do domu. Ale jeśli ktoś fajnie je dobierze, to efekt potrafi być taki "wow". Ja tylko zauważyłem, że jak w salonie zasuniemy rolety na wszystkich oknach, to robi się on taki malutki i nie wiadomo, gdzie te 30m2. Nie wiem czy z firankami nie byłoby podobnego efektu. Chociaż w sypialni moglibyśmy mieć firankę, bo tak bardziej przytulnie by było.
Kamila Avatar

Kamila

14 listopad 2017, 17:46

no właśnie wiele jest mieszkań z takimi firankami pełno koronek falbanek kwiatuszków...takie firanki to już przeżytek...w IKEA są ładne takie jakby woalowe ale cieńsze i bardzo delikatnie wyglądają do tego ładne długie zasłony po bokach i super efekt będzie
Monika Avatar

Monika

14 listopad 2017, 18:35

Uff przeczytałam wszystkie komentarze... Nie miałam wcześniej czasu i teraz musiałam nadrobić:) U nas będą rolety zewnętrzne a firanki też muszą być. Dla mnie dom bez firanek jest pusty. Na pewno nie będzie żadnych ciężkich koronkowe h firan... Jakieś bardziej delikatne gładkie napewno...
Monika Avatar

Monika

14 listopad 2017, 18:35

A co do krzeseł to bardzo ładne. Zarówno kolorystyka jak i kształt bardzo przyjemne :)
Patrycja Avatar

Patrycja

14 listopad 2017, 19:10

O firankach to ja nawet nie myślę
Ania Avatar

Ania

14 listopad 2017, 19:50

poduchy na podłogę i też można siedzieć. Ja na szczeście mam też duża kanapę więc goście mogą się schodzić.
Marcin Avatar

Marcin

14 listopad 2017, 21:45

Ania mamy materac spory, na nim też spokojnie można siedzieć ;)
Ania Avatar

Ania

15 listopad 2017, 07:11

to taka parapetówka jest najlepsza
Marcin Avatar

Marcin

15 listopad 2017, 08:39

Stwierdziliśmy, że materac będzie idealny dla dzieci, żeby nie siedziały na płytkach, a tutaj nawet dorosłym znajomym się spodobał i na nim przesiadują podczas odwiedzin u nas. Udają tylko, że się z dziećmi bawią na materacu ;)
Ania Avatar

Ania

15 listopad 2017, 09:39

Comando mogłeś dokupić materac a nie krzesła.
Marcin Avatar

Marcin

15 listopad 2017, 09:58

Materac mamy. Został po starym łóżku. Żona się uparła, żeby go zachować, bo stwierdziła, że przyda się dzieciom, żeby się na podłodze nie bawiły i miała rację, bo się przydaje ;)
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 21:00

Nam architekt te krzesła w wizualizację naszego wnętrza wrzucił...jakoś na razie nie jestem do nich przekonana, ale jak żonie się podobają, to najważniejsze :) Sama rozglądam się za krzesłami do jadalni i kuchni...ale póki co nic mi w oko nie wpadło, a docelowo ma ich być 14-16 :) Tzn. nie, źle się wyraziłam wpadło mi coś w oko, ale musiałabym kompletować i odnawiać, bo to krzesła z PRLu. Jednak są mega wygodne i ładne (moim zdaniem). Jednak mój Mąż nie przepada za takimi odnawianymi meblami...na kredens po dziadkach się uparłam, ale na więcej się raczej nie zgodzi...
Kamila Avatar

Kamila

15 listopad 2017, 21:04

ale jak tylko jeden element taki starszego typu dasz do nowoczesnego wnętrza też będzie ładnie u szelągowskiej ostatnio widziałam jak tak robiła w kuchni wszystko ze sobą grało
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 21:12

I dlatego kredens będzie na bank. Natomiast krzesła, o których mówię są proste w formie i też pasowały by do ogólnie prostego stylu, ale napotykam na opór materii w postaci mojego ukochanego Małżonka, który nie akceptuje używanych rzeczy nawet, jeśli są odnowione...
Kamila Avatar

Kamila

15 listopad 2017, 21:15

oj ci mężowie jakoś go przekonasz na pewno :)
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 21:29

Hmmm...mam obawy, ale będę próbować :)
Marcin Avatar

Marcin

15 listopad 2017, 21:47

My rozważaliśmy odnowienie takiego PRLowskiego fotela, ale na razie temat ucichł i są krzesła.
Kamila Avatar

Kamila

15 listopad 2017, 21:48

może kiedyś odnowicie jeszcze :)
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 21:57

Ja to sobie w brodę pluję, bo mogłam mieć od Ciotki 6 takich krzeseł za darmo (sprzedawała dom z całym wyposażeniem i mówiła, że jak chcemy - w sensie rodzina - to możemy brać, co chcemy przed sprzedażą), ale w tamtym momencie nie miałam na nie miejsca - to raz. A dwa - dom był wtedy w baaardzo odległej strefie marzeń...która zmieniła się w rzeczywistość w ciągu roku od sprzedaży przez Ciotkę domu... A jakbym miała te krzesła, to byłby argument, że wystarczy tylko dokompletować i odnowić je wszystkie tak, żeby były takie same. No, a teraz trzeba więcej pracy w to przekonywanie włożyć :)
Kamila Avatar

Kamila

15 listopad 2017, 21:59

no zawsze by się przydały ale właśnie wtedy kiedy coś się trafia to nie jest potrzebne a później jednak by się przydało
Marcin Avatar

Marcin

15 listopad 2017, 22:04

Pod warunkiem, że odnowienie nie będzie droższe od zakupu nowego. Bo aż tak to nam nie zależy na starych meblach w domu ;)
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 22:29

Hmmm...czy droższe...to zależy do jakiego mebla będziesz porównywał. Jak ja patrzę na większość krzeseł obecnie produkowanych, to ich jakość "powala" (często same krzesła pod niedużym ciężarem). A te PRLowskie najczęściej jednak z drewna były wykonane, więc ich solidność jednak większa jest mi się wydaje. Z drugiej strony, jak nowe byłoby niezbyt drogie, to i po (powiedzmy) 5-7 latach mniejszy ból przy wymianie, a wnętrze odświeżone ;)
Marcin Avatar

Marcin

15 listopad 2017, 22:36

W tym fotelu, który my chcemy odnowić zostanie tylko stelaż. Gąbka jest do wywalenia, w środku ma jakieś sprężyny, które też pasuje usunąć. Ogólnie jakby chodziło o samo obicie, to pikuś. A tu jednak roboty będzie trochę więcej.
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 22:38

Oj, no to faktycznie może wyjść sporo. Zawsze jednak będziesz mógł powiedzieć, że to mebel z historią ;) Albo, jak mawia mój Mąż, że "jesteś z nim sentymentalnie związany" i nie mogłeś go wyrzucić :D
Marcin Avatar

Marcin

15 listopad 2017, 22:42

O ile teściowa go nie wyrzuci wcześniej, bo to fotele, które teściowa przywiozła ze sobą w ramach wiana ;) Na razie stoją na strychu. Zobaczymy czy będzie nam się chciało coś z nimi robić, czy z jednym. Żona raz zobaczyła zdjęcia jakiegoś odnowionego fotela i nagle zapragnęła odnawiać te stare rodziców. Ale później jej przeszło z tym zapałem.
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 22:48

Aaaa, jak na strychu, to myślę, że są bezpieczne ;) No i dzięki temu jest czas na podjęcie decyzji, czy i co z nimi robić ;)
Ania Avatar

Ania

15 listopad 2017, 22:55

czaplutka proponuję zrobić objazd po dzielnicy jak będą zbierać gabaryty. W zeszłym miesiącu u nas zbierali to widziałam w paru miejscach takie.
Marcin Avatar

Marcin

15 listopad 2017, 22:56

Na razie tak, dopóki nie będą robić porządków na strychu, bo wtedy raczej fotele pójdą w kosz.
czaplutka Avatar

czaplutka

15 listopad 2017, 23:06

Ania, robię taki objazd dwa razy do roku - właśnie w gabaryty - i póki co nie trafiłam na interesujący mnie model... Ale na razie szukam :)
Ania Avatar

Ania

15 listopad 2017, 23:11

to zmień lokalizację.
Kamila Avatar

Kamila

16 listopad 2017, 06:02

No na gabarytach coś znajdziesz trzeba szukać. U nas ludzie to połowę rzeczy pobrali przed zbieraniem gabarytów
michalg12 Avatar

michalg12

16 listopad 2017, 08:54

To fajnie, że tak można skorzystać z gabarytów. My odnawialiśmy tylko przez malowanie i wymianę gąbki i obicia, z krzesłami łatwiej, ale zabawa ze sprężynami to już wyższy poziom wtajemniczenia :)
Marcin Avatar

Marcin

16 listopad 2017, 09:16

Dlatego samodzielnie byśmy nie dali rady odnowić tych foteli, a tapicer tanio zapewne tego nie zrobi, bo trochę mu przy tym zejdzie, wiec musi szanować swój czas i cenić go odpowiednio.
Ania Avatar

Ania

16 listopad 2017, 10:07

to akurat norma. wszędzie tak zbierają. Najlepsze jest to że czasem niezłe fury podjeżdżają.
Marcin Avatar

Marcin

29 listopad 2017, 16:58

Bo teraz moda na odnawianie mebli. Kto wie, może ci ludzie to później sprzedają i stąd te niezłe fury u nich ;)
Loro Avatar

Loro

25 wrzesień 2018, 12:40

Comando jaki to model krzeseł ? kupowane były w jakiejś dużej sieci typu Agata , BRW czy gdzieś na necie?
Marcin Avatar

Marcin

03 październik 2018, 15:51

Loro żona zamawiała na Allegro. Jest ich masa, a szukała wpisując hasło "krzesło". Tylko w większości są to plastikowe krzesła. Nasze są tapicerowane. Są bardzo wygodne.
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14