pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Ogrzewanie

Wreszcie hydraulik skończył swoją pracę i...

Wreszcie hydraulik skończył swoją pracę i możemy dalej zająć się układaniem płytek. Zamontował nam także stelaż do WC. I wiecie co się okazało? po zrobieniu tynku i wylewki hydraulik sobie uświadomił, że nie dopilnował pracowników i nie zostały u nas poprowadzone przewody do centrali sterującej ogrzewaniem. Nawet nie wiecie, jak się zdenerwowaliśmy, bo to oznaczało dla nas kucie tynku, by możliwe było poprowadzenie tych przewodów. Całe szczęście wymyśliliśmy, gdzie zrobić podkucie, by nie naruszyć tynku w miejscu, w którym będzie tylko farba. Z kotłowni przewody zostały poprowadzone do rozdzielni na poddaszu przez komin wentylacyjny. Później z poddasza przewiercił się przez sufit do łazienki na parterze (z sercem na ramieniu, bo wszędzie przecież podłogówka). W łazience wykuł bruzdę w ścianie, by zejść przewodem i przewiercił się na drugą stronę, by centrala sterująca była w holu. Zdarzyła Wam się taka wpadka jakiejś ekipy? 

17 komentarzy

Beata Avatar

Beata

19 maj 2017, 09:14

O matko..... ale z wpadek ekipy to mymieliśmy dwie.... dwie wpadki tej samej ekipy! Najpierw wymurowali nam parter o jedną cegłę za wysoko i kierownik zorientował się przy zalewaniu stropu.... załamaliśmy się, ponieważ to niesie duże konsekwencje.... musieliśmy zmienić projekt bo wysokość i kubatura się zmieniła i uzyskać nowe pozwolenie na budowę.... ponad 1000zł startni..... ale jak już to załatwiliśmy to nam trochę ulżyło, ale do czasu.... po wstawieniu okien okazało się że ta sama ekipa za nisko podmurowała okna! i wysokość do paraoetu zamiast 90cm zrobili 80 cm.... załamałam się bo szafki w kuchni mają być pod oknem (inne ustawienie będzie bardzo niefunkcjonalne), a kuchnię będę zamawiać w ikei... szafki z blatem mają wysokość 92cm więc okno się nie otworzy... w grę wchodziły dwa rozwiązania, albo kuchnia na wymiar dużo droższa, albo wmiana okna na mniejsze.... zdecydowaliśmy się na drugą opcję ze względu na to że jest tańsza i też przede wszystkim dlatego że jestem dosyć wysoka i blat na wysokości 80cm byłby dla mnie niewygodny... na szczęście z tej strony domu mamy tylko jedno okno więc nie było problemu że coś wyjdzię niesymetrycznie. No i straciliśmy kolejny 1000zł.... TRAGEDIA! a o porządną ekipę niestety trudno... to i tak była już nasza druga ekipa bo pierwsza okazała się totalną porażką....
Nazwa użytkownika Avatar

Nazwa użytkownika

19 maj 2017, 09:16

oj u nas sporo się przekuwa : D a projekty często się zmieniają... już nie pisząc o wpadkach budowlańców np. wykucie dziury w ścianie! nie wiem co myśleli... dziura 1x1,5m ! i jeszcze ich słowa że jak się zamuruje to nie będzie tej samej faktury ? ehh ... i jeszcze płytki które teraz były ułożone... przyszedł kierownik ekipy i mówi że musi wykuć 10-15 płytek bo mu się nie podoba ( w sumie dla nas było na granicy akceptowalności) ale zakup nowych płyt to kolejny tysiąc... który nie wiadomo kto ma zapłacic? ciężko...
Marcin Avatar

Marcin

19 maj 2017, 10:53

No to widzę, że nie tylko u nas się takie kwiatki pojawiają :/ Każdego trzeba pilnować, tylko, że człowiek się nie zna na wszystkim! Po to się bierze fachowca, a nie robi samemu, by było wszystko porządnie zrobione, a tu taka nieprzyjemność. @Beata to mieliście okna zamówione zanim otwory były zrobione?
Beata Avatar

Beata

19 maj 2017, 11:01

Nie, po prostu zorientowaliśmy się że jest zła wysokość jak już wstawili okna. Nikt nie mierzył od zera do parapetu ile jest, bo byliśmy przekonani że jest tak jak powinno być. Dopiero w momencie kiedy zaczęłam projektowac sobie kuchnię, a okna były wstawione okazało się że jest za nisko o 10cm... gołym okiem tego niestety nie było widać, zwłaszcza że posadzki jeszcze nie były wylane....
Beata Avatar

Beata

19 maj 2017, 11:02

A przy pomiarach przed zamówieniem okiem firma, która nam je montowała mierzyła tylko wielkość otworów, nikt nie patrzył na wysokość od posadzki, więc wyszło niestety jak wyszło :(
Marcin Avatar

Marcin

19 maj 2017, 11:42

Powiem Ci, że my też wielu rzeczy nie sprawdzaliśmy, bo wierzyliśmy, że jest ok. I też okazało się u nas, że okna na poddaszu są za wysokie. Wyszło to przy pomiarze, jak facet powiedział ile ma wysokości i wtedy żonę oświeciło, że w projekcie jest inaczej. Z tym, że u nas nie trzeba tego przerabiać, po prostu są większe i tyle. W kuchni akurat mamy parapet podniesiony dośc wysoko, by był ponad blatem ze względu na to, że przed oknem będzie zlew i nie chcemy, żeby chlapało się podczas mycia naczyń.
Przemek Avatar

Przemek

20 maj 2017, 07:15

długo robił? podpisał komplet woda i co ?
Marcin Avatar

Marcin

20 maj 2017, 07:52

Ogólnie robił dość długo. Najpierw przez 4 dni przed tynkami kuł to, co było konieczne, później po tynkach jakieś 2 tygodnie robili wodę, CO i odkurzacz centralny. Teraz wszedł na 1 dzień zrobić to, czego zapomniał i osadzić stelaż pod WC. Ale chyba jeszcze nas odwiedzi w tym tygodniu, bo się zorientowaliśmy, że stelaż nie został przykręcony na śrubach. Śruby leżą w kartonie po stelażu, a zgodnie z instrukcją powinny być w ścianie! A taki dobry fachowiec, tak go każdy chwalił i taką kaszanę u nas odwala!
Przemek Avatar

Przemek

20 maj 2017, 08:24

no a ile was policzył ??? jeśli można wiedzieć. . pytam bo niebawem czeka mnie to ... i choć nie mam na widoku jeszcze fachowca to właśnie dużo się słyszy że te tamten super a potem zamiast zrobić skasować i tyle to długo chodzi na budowę jak by na czas robił. .. mi zależy na konkrecie! przychodzi robi kasuje .. bo za wiedzę i umiejętności się placi! ale robi dokładnie szybko i konkretnie! tych dwóch etapów się obawiam prąd i woda?????. zwłaszcza że na czasie mi zależy! !!!
Marcin Avatar

Marcin

20 maj 2017, 10:37

Wiesz co, na razie mogę Ci powiedzieć na podstawie wyceny. W sumie cała hydraulika z kotłem Viessmann Vitodens 200W ma mnie kosztować 42 tys. Do tego dołożyliśmy jeszcze uzdatniacz wody, który ma kosztować około 3 tys. Do tej pory zapłaciliśmy już 18 tys. Zakres robót, które zostały wykonane, obejmuje: wykonanie instalacji wodno-kanalizacyjnej, wykonanie instalacji centralnego odkurzania i rozłożenie podłogówki. Zostało mi jeszcze przygotowanie kotłowni, czyli: zamontowanie w kominie wentylacyjnym rury (bo u nas nie ma komina systemowego do gazówki), podłączenie pieca i podłączenie uzdatniacza. To są ceny z materiałem i robocizną.
To_mek Avatar

To_mek

20 maj 2017, 13:47

Tece - dobra firma. A hydraulik faktycznie nawalił. Żebyście przypadkiem nie dali sobie doliczyć kosztów tych poprawek, bo to powinno być wykonane przed tynkiem!
To_mek Avatar

To_mek

20 maj 2017, 13:48

A żadnych zniszczeń w tynku nie zrobił? Bo jednak przy wierceniu tynk mógł odskoczyć.
adrian Avatar

adrian

20 maj 2017, 13:49

Panowie tu o hydraulice, a ja pozwolę sobie pochwalić stelaż. TECE nie jest u nas tak rozpoznawalny jak Geberit, ale jakościowo również wyższa półka. Na uwagę zasługuje duża gama przycisków do wyboru.
Agnieszka Avatar

Agnieszka

20 maj 2017, 16:00

Uff... nie brzmi to najlepiej i widzę, że sporo komplikacji było. Mam nadzieję, że więcej już nikt nie da ciała.
Marcin Avatar

Marcin

20 maj 2017, 16:53

Niestety komplikacje były, ale całe szczęście udało się to w miarę sensownie rozwiązać. Tynk nie ucierpiał, ale i tak nie jesteśmy zadowoleni, bo tak dobry fachowiec popełnił taką gafę. My też nie zauważyliśmy, bo się zwyczajnie na tym nie znamy. Skąd mieliśmy wiedzieć, jak te wszystkie urządzenia działają. Facet tak się upiera na nowoczesne rozwiązania, a widać jego pracownicy nie do końca sobie radzą z opanowaniem tego. @ad.so Myśleliśmy, że będzie stelaż Geberit, ale nasz hydraulik stwierdził, że już dawno na Gebericie nie robi. Z Tece mamy też rurki do ogrzewania podłogowego. Ale przyznam, że mój szwagier stwierdził, że ten stelaż przy Gebericie wygląda na jakieś chińskie dziadostwo. Oby się mylił ;)
adrian Avatar

adrian

20 maj 2017, 20:50

Moim zdaniem tego typu sprzęt powinień działać spełniając swoje funkcje sanitatne, a nie wyglądać . Co porównań z Chinami to mówimy o niemieckiej firmie produkującej w.. Strzelinie pod Wrocławiem. Ja go z czystym sumieniem polecę każdemu.
Marcin Avatar

Marcin

21 maj 2017, 06:17

Właśnie to mu powiedziałem, że to niemiecka firma jak Geberit ;) I nie jeden raz słyszeliśmy o niej pozytywne opinie. Nawet ktoś chwalił to, że użyte są u nas rurki Tece do ogrzewania podłogowego. Bardziej martwi mnie natomiast to, że w instrukcji montażu stelaża jest opis, gdzie umieścić 4 śruby. U nas te śruby leżą w kartonie po stelażu! Muszę jutro zadzwonić do hydraulika, by sprawdził czy aby wszytko jest ok, bo wolelibyśmy uniknąć sytuacji, że stelaż wypadnie ze ściany, gdy się usiądzie na kibelku ;) Nie wiem czy znów nie został popełniony jakiś błąd przy montażu, bo hydraulik robiąc poprawki był bardzo zdenerwowany, że znów musi przyjść. Ale przecież to nie nasza wina, że nie rozprowadzili sobie wszystkich przewodów, tylko teraz musieli poprawiać. W każdym razie, u nas stelaż trzyma się na samej pianie montażowej i nie wydaje mi się, by było to poprawnie zamontowane. A już w tym tygodniu zaczynamy robić łazienkę, jak tylko płytki do nas dotrą.
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14