pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Przyłącza

Pisałem kiedyś, że nie możemy się doprosić...

+5

Pisałem kiedyś, że nie możemy się doprosić podłączenia mediów. Wziąłem w związku z tym sprawy w swoje ręce i zacząłem wykonywać przyłącze wodociągowe. Zadzwoniłem do wodociągów, gdy już dokopałem się do wodociągu. Pan przyjechał, obejrzał wykop, powiedział, że jest ok i wyznaczył, do którego miejsca mogę rurę zasypywać. Wodociągi zasuwę i licznik założą dziś lub jutro. Rura została zakopana na głębokości od 160 do 120 cm. Tu gdzie jest mniej, musimy i tak podnieść grunt. Wodociąg jest u nas na głębokości jakieś 120 cm, ale my wolimy, by nasze przyłącze było głębiej niż później mieć problem z zamarzniętą wodą. Rurę układałem na podsypce z przesianego piasku (10 cm) i przysypywałem znów piaskiem (20 cm). Pan z wodociągów stwierdził wprawdzie, że przy naszym gruncie - glina bez kamieni, można pominąć piasek, ale my dla pewności obsypaliśmy nim rurę. Piasku i tak zostało sporo po budowie, więc można go wykorzystać. Ponadto 50 cm ponad rurą dajemy niebieską folię, by w razie czego po latach ktoś kopiąc coś w tym miejscu wiedział, że tędy biegnie przyłącze wodne. Wszystko wykonaliśmy zgodnie z warunkami wydanymi przez zakład wodociągów. Wykonując przyłącze zauważyliśmy, że wodociąg jest u nas zlokalizowany inaczej niż na mapach. Zdarzyło się coś takiego u Was? A na zdjęciach ja - człowiek pracy i moje dzieło. Sam kopałem przez dwa dni ;)   

17 komentarzy

To_mek Avatar

To_mek

12 maj 2017, 10:28

Że też chciało Ci się kopać ręcznie! Ile metrów ma przyłącze?
Agnieszka Avatar

Agnieszka

12 maj 2017, 15:34

Ojeeej cóż za brudna robota! :)
Marcin Avatar

Marcin

12 maj 2017, 19:11

@To_mek przyłącze ma 18 metrów. Było trochę roboty, ale zawsze się coś zaoszczędzi. Teraz tylko odchoruję to bólem pleców, ale powoli przechodzi ;) @uwAga robota bardzo brudna, zwłaszcza, że ziemia była namoknięta. Ale w sumie lepsza taka niż wyschnięta do tego stopnia, że szpadla by się wbić nie dało.
Jolanta Avatar

Jolanta

15 maj 2017, 15:27

Nic tylko pogratulować. Kawał dobrej roboty!
Adam Krawczyk Avatar

Adam Krawczyk

18 maj 2017, 14:12

A przyłącze wodociągowe nie jest u Was wykonywane w całości przez zakład wodociągów? Trzeba się było przy tym napracować!
Marcin Avatar

Marcin

19 maj 2017, 09:08

Może być wykonane przez wodociągi, ale to niemało kosztuje. Tak przynajmniej jest jakaś oszczędność mimo, że musiałem się napracować.
justynamichalczak Avatar

justynamichalczak

30 maj 2017, 06:38

U nas wodę musimy ciągną sami, takie sa warunki umowy. Oni tylko przyjezdzaja i podpinają do głównego biegu wody. No i oczywiście biorą za to pieniądze.
justynamichalczak Avatar

justynamichalczak

30 maj 2017, 06:39

Ale stwierdziliśmy ze wodę podłączymy jak już stanie budynek. Nie trzeba budować studzienki i poźniej przeniesienie licznika do budynku 500 zł. W sumie oszczędność ok 2000 tys. A woda do budowy z mauzera
Marcin Avatar

Marcin

30 maj 2017, 07:03

Justyna, u nas woda do budowy była od teściów. Też podłączaliśmy się po wybudowaniu domu, już po roku w zasadzie. My z wodociągami w ogóle nie mamy umowy, bo oni jakiś dziwny system mają, że umowę się podpisuje, jak już wszystko jest zrobione. Przyłącze kosztowało nas bardzo mało, ze względu na to, że robiliśmy sami. Razem z projektem, rurą do wody, licznikiem, założeniem zasuwy na wodociąg oraz założeniem licznika wyszło niespełna 1 tys. Ciekawe ile wzięłyby wodociągi za kompleksową usługę. U nas było 18 metrów, a na jednym forum przeczytałem, że komuś za 15 metrów wodociągi naliczyły opłatę 6500 zł plus do tego koszt projektu. To czyste zdzierstwo!
justynamichalczak Avatar

justynamichalczak

31 maj 2017, 18:30

6500 tys ...masakra. Tyle to z instalacjami w-k w całym domu. My też robimy sami przyłącze wody.
Marcin Avatar

Marcin

31 maj 2017, 19:05

Jak tylko można coś samemu zrobić to trzeba korzystać, każdy grosz przy budowie jest ważny.
stanislaw.koziol.red Avatar

stanislaw.koziol.red

30 czerwiec 2017, 22:57

Zawsze tak jest że trzeba postawić kogoś przed faktem dokonanym i wszystko da się załatwić.
Marcin Avatar

Marcin

01 lipiec 2017, 08:47

Dokładnie tak. Jak widać, w naszym wypadku poskutkowało. Inaczej byśmy się chyba nie doczekali tej wody.
hobi Avatar

hobi

03 lipiec 2017, 20:19

Mają obowiązek zrobic podpięcie i dziwne że nie macie żadnej umowy bo bez tego pozwolenia nie powinna wydać wam nawet
Marcin Avatar

Marcin

03 lipiec 2017, 20:25

No właśnie dalej nie mamy umowy. Te nasze wodociągi to bardzo dziwne są. A co do wykonania przyłącza, pewnie by wykonali, ale za taką kwotę, że koszty, które ponieśliśmy robiąc sami są znacznie niższe.
justynamichalczak Avatar

justynamichalczak

03 lipiec 2017, 20:42

A jakieś warunki przyłącza? u nas jest tak, że wodę w całości musimy sami kopać a oni tylko podpięcie robią. Kanalizację tylko od domu do granicy działki, resztę oni. Żeby nie kopać dwa razy to poszliśmy do nich, żeby za jednym razem wykonać wszystko. Oni mają czas na zrobienie kanalizacji 2 lata to jak chcemy razem robić razem, to żebysmy czekali na nich ;) Śmieszne. Chcemy za nich wykopać dół a współpracy z ich strony nic.
Marcin Avatar

Marcin

03 lipiec 2017, 21:11

Warunki mamy, bo bez tego ruszyć nie można było. Umowa miała przyjść do domu po wykonaniu przyłącza, a tu nic. Musimy do nich podjechać, bo w naszych wodociągach ani telefonu, ani poczty nie znają najwyraźniej ;/
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14