pixel
Back arrow icon Przejdź do dziennika budowy użytkownika

Marcin

Marcin
Marcin avatar

Tynki zewnętrzne

Dziś panowie dokończyli klejenie styropianu w...

+1

Dziś panowie dokończyli klejenie styropianu w jaskółkach i zakołkowali go. Jak widzicie, kołki są zatykane styropianowymi krążkami. Uprzedzę pytania, dlaczego krążki są białe. Bo są dwa razy tańsze od grafitowych i się nie opłaca dawać innych ;) Dzięki tym krążkom na elewacji nie będzie tak zwanego efektu biedronki, gdy deszcz zmoczy ściany. Po zakołkowaniu, styropian został przetarty. Oby jutro dopisała pogoda, to prace będą kontynuowane. 

37 komentarzy

Kamila Avatar

Kamila

26 październik 2017, 16:33

Dokładnie co za różnica kołki i tak będą przykryte później tynkiem i powodzenia aby była pogoda ja też na nią liczę
michalg12 Avatar

michalg12

26 październik 2017, 16:48

Pełen indywidualizm :) dom ma ospę ;) elegancko i szybko :) oby wszystkie ekipy się nam takie trafiały
Marcin Avatar

Marcin

26 październik 2017, 16:51

Można tak powiedzieć, że to ospa ;) Lepsza teraz niż później po każdym deszczu. Dobrze, że tez nie trzeba było ich upominać o to, żeby zatykali kołki styropianowymi krążkami. Na razie jesteśmy z nich zadowoleni. Żeby tylko pogoda była tak dobra jak fachowcy ;)
Kamila Avatar

Kamila

26 październik 2017, 16:59

Ale patent dobry z tymi krążkami styropianowymi nawet nie wiedziałam że tak można zawsze widziałam tylko same kołki
Ania Avatar

Ania

26 październik 2017, 17:27

Comando boczne ściany też macie zrobione?
Marcin Avatar

Marcin

26 październik 2017, 17:32

Kamila, pamiętaj, żeby u Ciebie zrobili tak samo. Trochę więcej pracy do tego trzeba, ale nie będziesz miała później elewacji w kropki przez nierówne schnięcie po deszczu. Aniu, boczne ściany jeszcze nie są w ogóle tknięte. Jeśli nie będzie padać, to jutro je zaczynają robić.
Ania Avatar

Ania

26 październik 2017, 17:42

ale przecież wbicie tych krążków nie zajmuje aż tyle czasu
Kamila Avatar

Kamila

26 październik 2017, 17:57

Comando na pewno będę pamiętać o tych krążkach i znów się może okazać że będę mieć lepsze pomysły niż fachowcy :p
Marcin Avatar

Marcin

26 październik 2017, 18:11

Aniu, samo założenie krążków nie wymaga dużo pracy i czasu, ale trzeba wcześniej zrobić otwór odwiertnicą, bo my nie kupowaliśmy styropianu z gotowymi otworami. Jakby nie dawali zaślepek, to wystarczy tylko przewiercić wiertarką i później wbić kołek. Jednak z zaślepkami jest więcej pracy. Michał kołki są plastikowe. Szkoda kasy na takie z metalowym trzpieniem.
Agnieszka Avatar

Agnieszka

26 październik 2017, 19:03

Powrócę chyba do Twoich postów wiosną... :) Wcześniej nawet nie wiedziałam o tych zaślepkach, więc ciągle uczę się czegoś nowego.
Marcin Avatar

Marcin

26 październik 2017, 19:21

To jednak na wiosnę robicie ocieplenie?
Agnieszka Avatar

Agnieszka

26 październik 2017, 19:28

Tak, przed zimą już nie zdążymy. I tak nie wyrobimy się z wykończeniem, więc i nie zamieszkamy do wiosny. Może w zimie ceny styropianu trochę spadną, bo teraz szczyt sezonu - wszyscy chcą zdążyć przed zimą.
Marcin Avatar

Marcin

26 październik 2017, 19:33

Powinny spaść, przynajmniej w zeszłym roku zima kupowaliśmy tanio. Polecam styropian Polstyr, bo jest niedrogi, a wcale nie różni się od innych, bardziej znanych firm. Nasi ociepleniowcy jak się dowiedzieli, że nie będzie Termo Organiki, to bardzo psioczyli. Teraz robią i słowa nie powiedzieli, czyli jest dobry.
Ania Avatar

Ania

26 październik 2017, 20:12

bo im głupio coś powiedzieć bo okazał się równie dobry
Marcin Avatar

Marcin

26 październik 2017, 20:16

Myślę, że tak. Byle faktycznie miał te właściwości, co producent podaje na opakowaniu, to jest dobrze.
Monika Avatar

Monika

26 październik 2017, 21:45

Ja również nie słyszałam o tych zaślepka h na kołki.. napewno skorzystam z rady... A te zaślepki kupuje się tam gdzie kołki? Czy jakos specjalnie zamawia?
Marcin Avatar

Marcin

27 październik 2017, 06:34

Każdy sklep, który sprzedaje styropian, powinien je mieć. My akurat nie zamawialiśmy, bo mają je na stanie.
Monika Avatar

Monika

27 październik 2017, 06:50

Muszę o tym pamiętać na przyszłość... Teraz to jak będę coś robiła będę musiała się cofać do Waszych postów żeby niczego nie przeoczyć:)
Marcin Avatar

Marcin

27 październik 2017, 06:59

Myślę, że jak weźmiesz dobrą ekipę do elewacji, która nie idzie na ilość, tylko na jakość, to oni sami będą o tym pamiętać ;) My też nie wiedzieliśmy o tych zatyczkach styropianowych. Ktoś nas instruował jak należy kołki wbijać, żeby nie robiły się kółka na gotowej elewacji. Ale ekipa od ocieplenia stwierdziła, że oni nie będą się tak bawić, bo to nie zawsze zdaje egzamin, a zatyczki styropianowe zawsze zapobiegają powstawaniu kółek na ścianach po deszczu.
Monika Avatar

Monika

27 październik 2017, 07:36

Dobra ekipa to skarb... tylko żeby na takich trafić...
Marcin Avatar

Marcin

27 październik 2017, 07:38

Ano właśnie... My po przebojach z naszymi ekipami wiemy, że najlepiej brać tych, co się nie przechwalają swoją zajebistością. Tak według porzekadła: Krowa, która najwięcej ryczy, najmniej mleka daje...
Marcin Avatar

Marcin

27 październik 2017, 07:38

Ano właśnie... My po przebojach z naszymi ekipami wiemy, że najlepiej brać tych, co się nie przechwalają swoją zajebistością. Tak według porzekadła: Krowa, która najwięcej ryczy, najmniej mleka daje...
Monika Avatar

Monika

27 październik 2017, 07:46

A to wykonawcy tak mają... chwalą się że oni najlepiej wszystko zrobią... az tak dziwnie...
Marcin Avatar

Marcin

27 październik 2017, 07:50

U nas właśnie ten, który najwięcej gadał, jak wszystko dobrze wie i robi, odwalił największą fuszerę - nasz pamiętny hydraulik od niezgrzanego trójnika... jeszcze na koniec stwierdził, że komuś innemu mogło się to zdarzyć, ale nie jemu, bo on nigdy błędów nie popełnia. Widać....
Monika Avatar

Monika

27 październik 2017, 08:07

Ale jak to człowieka wkurza... Ja moim przy zbrojenie stropu wytykalam co chwile błędy a oni mi na to że i tak byli najlepszymi zbrojarzami na takiej a takiej budowie... No ręce opadają... Gadanie to oni wszyscy mają dobre...
Ania Avatar

Ania

27 październik 2017, 08:22

popełnić błąd to ludzka rzecz tylko jeszcze trzeba umieć się do tego błędu przyznać. Monika ja robie sobie notatki bo potem zawsze tak jest że jak czegoś szukasz to nie umiesz znaleść. Tak mam zapisane twoje warstwy na dachu, co dajecie po kolei :-)
Monika Avatar

Monika

27 październik 2017, 11:43

Ok. Będę opisywać dokładnie materiał jaki będzie kładziony:) a również planujecie dawać wpusty dachowe podgrzewane???
Kazimierz i Lidia Avatar

Kazimierz i Lidia

28 październik 2017, 07:45

Ja czytałam ostatnio że teraz nie zaleca się kołkowania styropianu gdyż powstają mostki termiczne , czy to prawda
Marcin Avatar

Marcin

28 październik 2017, 15:53

K+L nie prawda, bo u nas kołki są zatykane zaślepkami styropianowymi, więc mają izolację. Poza tym, są plastikowe, więc nie przewodzą tak bardzo zimna jak metalowe. A zresztą styropian grafitowy ma dość słabą przyczepność, więc lepiej zakołkować niż jakby elewacja miała zjechać ;)
Ania Avatar

Ania

28 październik 2017, 21:31

tak, rynna będzie podgrzewana. Przy takim dachu nie wyobrażam sobie zrobić to inaczej.
michalg12 Avatar

michalg12

29 październik 2017, 10:19

Też będziemy kołkować i dawać zaślepki, domy biedronki widujemy, więc i pamiętać o zaślepkach będziemy :)
Marcin Avatar

Marcin

29 październik 2017, 11:10

A ja nawet nigdy nie zwracałem uwagi na te kółka na elewacji, słyszałem, że jak kołki nie są zakryte zaślepkami, to się kółka robią, ale nie miałem okazji tego zobaczyć.
Ania Avatar

Ania

29 październik 2017, 17:13

ja nigdy nie widziałam takiego domu. U rodziców popękał tynk i po deszczu widać jak są ułożone płyty styropianu.
Marcin Avatar

Marcin

29 październik 2017, 17:15

A to podobno płyty widać jak styropian się na elewacje kładzie taki prosto z fabryki i on się nie zdąży obkurczyć. To wtedy kurczy się na elewacji i właśnie to powoduje pękanie tynku.
Ania Avatar

Ania

29 październik 2017, 17:48

tylko Comando ten dom był ocieplany w 1999 roku. Materiały pewnie też nie były z górnej półki
Marcin Avatar

Marcin

29 październik 2017, 18:01

No to możliwe, że wtedy styropian nie spełniał wszystkich norm, bo mało kto to kontrolował. Zresztą nie był on wtedy tak bardzo popularny, bo mało kto go używał, raczej budowało się grubsze mury, a nie docieplało.
Comments form avatar

 

Zobacz również

Ostatnie wpisy użytkownika

Avatar

Otoczenie domu

I mogę się już pochwalić!

Jak teraz wytrzymać ten czas, aż wokół będzie wszystko ładnie wyrównane, wyrośnie trawa i będzie moż...

Comment icon15

Avatar

Tynki zewnętrzne

Powoli, ale wreszcie ruszyło do przodu.

Zaczynamy kłaść tynk na elewacji :) Po dzisiejszym dniu zostały zagruntowane dwie ściany domu. Oby p...

Comment icon13

Avatar

Montaż drzwi

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi...

Dziś się trochę poużalam. Zamontowaliśmy drzwi firmy KMT. Wzięliśmy te Plus Passive, bo myśleliśmy, ...

Comment icon14